| |
Dzbanecznik pełen zupy.
Słynny
podróżnik brytyjski Alfred Russell Wallace (1823 -
1913) zbierał okazy roślin i zwierząt dla różnych uniwersytetów i
bogatych miłośników przyrody. Podróżował do co
bardziej atrakcyjnych krain i z tego żył. Był to
dosyć popularny w dziewiętnastym wieku zawód, przyciągający
amatorów przygody i przyrody. Wallace spędził cztery
lata w dorzeczu Amazonki, a potem osiem lat wędrował
po wyspach Malezji, Indonezji, Papui Nowej Gwinei i
innych wyspach Pacyfiku. Tu to odkrył uznawaną do dziś
"linię Wallace'a" oddzielającą azjatyckie i
australazjatyckie krainy biograficzne, tu także wpadł
na pomysł teorii ewolucji, która wespół z Darwinem
ujrzała światło dzienne i zmieniła pojmowanie świata
radykalnie.
Któregoś dnia w sierpniu 1854 r. Wallace wracał z
wyprawy na Mount Benom na półwyspie Malajskim. Było
upalnie, wyprawa wyczerpująca, a tu akurat nie było żadnego
źródełka. Było natomiast mnóstwo paproci i innych
roślin tropikalnych, a między nimi wiele dzbaneczników
(Nepenthes), pięknych roślin odznaczających się
liśćmi przekształconymi w duże dzbanki - pojemniki na wodę.
Dzbanek taki może pomieścić ponad dwa litry płynu starannie
zbieranego przez roślinę. Do dzbanków wpadają owady
zwabione kolorem, często też nektarem. Wallace ugasił pragnienie gęstą zawiesiną odpluwając
co większe kawałki owadów. Ze zdziwieniem
stwierdził, że płyn z pojemników dzbanecznika miał
znakomity smak i gasił pragnienie.
Jest to chyba pierwszy opis kulinarnych zastosowań treści
dzbanków Nepenthes.
Wallace nie wiedział, że Nepenthes podzielił się z
nim swoim pokarmem - dzbanki te służą jako pułapki dla
owadów, które wpadłszy w nie rozkładane się koktajlem enzymatycznym
i wchłaniane przez roślinę stanowią źródło substancji pokarmowych, a przede wszystkim azotu aminokwasów,
fosforu i składników mineralnych, w które jest uboga gleba
zasiedlana przez rośliny mięsożerne.
Jak dotąd nie spotkałem żadnej wzmianki, by
gdziekolwiek używano pożywnego płynu z pułapek roślin
mięsożernych jako źródła pożywienia lub napitku.
Trzeba dodać że w skali światowej nie ma jakiejś
niechęci do konsumowania owadów, jak to widać w
kulturze europejskiej. Wydaje się to dziwne wobec
znanej umiejętnosci mieszkańców pierwotnych do
wyszukiwania wszelkich źródeł pożywienia.
Mięsożerność roślin odkrył dopiero Darwin w dziesięć
lat potem. Współcześni mu wiktoriańscy Anglicy uważali,
że jest to zasadniczy błąd Darwina, i długo odkrycie
to nie znalazło uznania.

A dzbanecznik, jako wspaniały przykład
ewolucyjnej adaptacji do trudnych warunków
ekologicznych, wart jest osobnego omówienia. (wkrótce)
[QZD08::099];[QRE02::200];[RIO15::127];p123;ART34029p261;RCP05080-13-081
w sieci: 23. 4. 2006
|
|