Kurioza naukowe / Scientific curiosities ISSN 1176-7545; rok VII; No 1345

Zestawienie tematyczne prowadzone na bieżąco

Jedno zdumienie dziennie...

 
.
 

Flet nosowy (1).

Nie ma narodu czy plemienia, które nie posługiwałoby się muzyką jako sposobem wyrażania swojej osobowości. [Ciekawe, w jakim stopniu efekty akustyczne wydawane przez zwierzęta można nazwać, w tym tego słowa znaczeniu, muzyką, czy są to tylko sygnały akustyczne.] 
Nie ma też plemienia czy szczepu, gdzie flet nie byłby znany, choćby w najprostszej formie. Badania archeologiczne wskazują, że ten prosty instrument muzyczny znany jest ludziom 50.000 lat. 
Człowiek, ze względów biologicznych, ma dosyć ograniczone możliwości wydobywania dźwięków z urządzeń typu fletu. W zasadzie są tylko cztery otwory anatomiczne nadające się do tego, z czego trzy są używane. 
Z zupełnie niewytłumaczalnych względów ludowy świat muzyczny można podzielić na dwie grupy. Jedna grupa to ustno-fletowcy, do której należy cała Europa i kultury pochodne, druga to noso-fletowcy - gdzie zaliczane są kraje malajskie i praktycznie wszystkie wyspy Pacyficzne z Nową Zelandia włącznie. Golutka panienka przedstawiona na tym greckim reliefie (V w. BC) posługuje się ustami dmąc we flet podwójny. Natomiast przedstawiony poniżej chłopaczek, to Taiyota, Tahityjczyk, sługa Tupia. Przyłączyli się do załogi 'Endeavour' w roku 1769 i bardzo się przydali Cookowi jako tłumacze i pośrednicy między załogą a mieszkańcami pacyficznych wysp. Niestety, obaj zmarli w Batawii w drodze powrotnej wyprawy. 
Taiyota zabawiał załogę grą na flecie posługując się nosem, co marynarzom wydawało się bardzo dziwne i zabawne. Poniżej przedstawiona panienka to Fidżijka, też grająca 'na nosie'. Warto zauważyć, że ilustracja pochodzi z XVIII wieku, ale podobne fryzury obowiązują na Fidżi do dziś. Przy tym ilustracja dziewczynki jest technicznie poprawniejsza - flet nosowy przystawiano do prawej dziurki w nosie zatykając lewą dziurkę kciukiem lewej ręki. Tak więc w zasadzie tylko dwa otwory wykorzystywane są do produkcji muzycznych na flecie - usta i prawa dziurka w nosie. O trzecim będzie jeszcze mowa. Czwarty otwór wykorzystywano tylko w niektórych, niezbyt eleganckich rysunkach satyrycznych.

[QZD08::094];QCP05089-09p272;275;EB
w sieci: 2.4.2006

 

 

witrynę prowadzi
© R. Antoszewski
Titirangi, Auckland, 
Nowa Zelandia

(wybrane z publ. R. Antoszewskiego)


styczeń 2006

v.85

  Site Meter