Kurioza naukowe / Scientific curiosities ISSN 1176-7545; rok VII; No 1338

Zestawienie tematyczne prowadzone na bieżąco

Co każda panna wiedzieć powinna 
w dzień ślubu.

 
 


egzemplarz ze zbiorów R. Antoszewskiego,
Titirangi, Auckland, Nowa Zelandia

Znalazłem w swoich zbiorach zaczytaną prawie na śmierć broszurkę o wzruszającym tytule, jak widać obok. Autorka nie jest wymieniona, podpisuje się tylko na końcu skrótem Z. Z. Nie znany jest też wydawca ani rok wydania. Z wpisu na końcu wynika, że rzecz została napisana w Warszawie w roku 1825. Książeczka (30 str.) była własnością kolejno dwóch bibliotek jezuickich, choć z wylewnej dedykacji można wnioskować, że była darem osobistym matki ofiarowanym córce w dzień ślubu 'na odchodne'. 
Czyta się rzecz z zapartym tchem. Doskonały przykład obyczajowości polskiej z początku dziewiętnastego wieku. Pełno tu wzniosłych rad umoralniających, wyznaczających jednoznacznie rolę kobiety w społeczeństwie, danych z dobrego serca, z chęci zapewnienia córce szczęścia osobistego i powodzenia. Co ciekawe, córka jak gdyby nie miała płci, a składała się z samej duszy.

Oto kilka cytatów:

 

"Przeznaczenie kobiety w położeniu twojem będącej jest w istocie bardzo piękne, jest ona ozdobą swojego męża, któremu oddaje najczulsze przywiązanie. Jest towarzyszką wszystkich chwil jego życia, potrafi znaleść tysiąc okoliczności, aby mu się podobać i stać mu się miłą. On w niej znajdzie pociechę swojej boleści, przy niej wypocznie po kłopotliwych trudach i męczących sprawach."
....
"Radzę ci, mniej ufność bez granic dla twojego męża, będzie ona tarczą twojego szczęścia, ustali pomiędzy wami zupełne zaufanie i stosunek tak miły, jaki tylko istnieć może.  ...
Bądź łagodną, moja droga. Bóg ci to sam nakazuje, jest to najpiękniejsza i najponętniej-sza cnota w kobiecie, bądź nią, bo ona ci zachowa przywiązanie twego męża, a panowanie łagodności jest jedynem panowaniem, o które kobiecie ubiegać się wolno. ... 
Nie będę ci mówiła wiele o poważaniu, o podległości, jaką każda żona winna jest mężowi swemu; wiesz że tak być musi, że taki jest porządek rzeczy przez samego Boga ustanowiony, i że żona, która panować pragnie, jest winną i śmieszną".
....
"Nigdy sobie nie pozwalaj narzekań, dąsania; w chwilach takich mówi się i czyni rzeczy, których się bardzo żałuje i bardzo wstydzi po chwili minionej. Gdyby ci się zdarzyło kiedy narzekać, niech to będzie przynajmniej w milczeniu, i nigdy nie rozłącz się, nie zaśnij, zanim się nie usprawiedliwisz, zanim nie przebaczycie sobie i nie uściśniecie się nawzajem".
.....
"Jeżeli mąż ma przyjaciela, bądź dla niego uprzejmą, ale zawsze ostrożna. Nie raz mężowie nierozważnie postępują, powierzają żonę przyjacielowi w niebytności swojej; w podobnym razie nie przyzwalaj na to, proś męża, aby tego nie czynił; jedynym opiekunem twoim może tyć tylko mąż, ojciec lub brat rodzony".
.....
"Przeznacz zawsze chwila wśród dnia na czytanie, robienie wyciągów, notatek, zbioru myśli upodobanych. Mało czytaj romansów, wiesz jak takie czytanie uważam za. złe i niebezpieczne; są między niemi piękne, dobre nawet, te czytać będziesz, ale nie czytaj nigdy kilka następnie po sobie, zostawiaj w tem czytaniu długie przerwy, i wracaj do czytania^ pożytecznego. Nie pozwalaj sobie czytać więcej jak dwa do trzech rocznie, bo jedną z wad nabytych przy czytaniu romansów jest utracenie upodobania do innych czytań".
.....
"Bądź zawsze dobrą dla swoich kobiet służących, ale nie dopuszczaj poufałości. Nie rozmawiaj wiele z niemi przy ubieraniu, mów tylko o tem, co się ich służby tyczy".
.....
i najważniejsze: 

"Co wieczór pytaj, czy kontent jest z ciebie, proś aby ci wskazał, jak mu się więcej podobać możesz; żyj dla niego, zapomnij siebie, szukaj tylko jego szczęścia, a znajdziesz swoje".


Ach, łza się w oku kreci...

[całość, wraz z dedykacją można przeczytać tu]

[QZD09::006];[QAB08::155]
w sieci: 25.3.2006

 

 


 

witrynę prowadzi
© R. Antoszewski
Titirangi, Auckland, 
Nowa Zelandia

(wybrane z publ. R. Antoszewskiego)


marzec 2006

v.85

  Site Meter