Kurioza naukowe / Scientific curiosities ISSN 1176-7545; rok VII; No 1323

Zestawienie tematyczne prowadzone na bieżąco

Jedno zdumienie dziennie...

 
.

Niedźwiedzie w kosmonautyce.

Co ma niedźwiedź polarny do kosmonautyki? Wydaje się, że skojarzenie absurdalne, a jednak..
Te miłe stworzonka (mogą ważyć nawet 720 i w kłębie mięć mogą 160 cm przy ponad 2,50 m długości plus 18 cm ogonek) w zasadzie nie maja wrogów. Wszystko dookoła co się rusza traktują jako potencjalne danie. (Dlatego dobierały się niedawno do Polaków koło Svalbardu i o mało ich nie skonsumowały!).
W zasadzie mięsożerne, ale nie gardzą też wodorostami morskimi. Eskimosi polują na nie, ale wedle prawa, tylko sposobami tradycyjnymi. Innym sposobami polować nie wolno. Z jedzeniem trzeba uważać - mają trującą wątrobę z powodu nadmiaru witaminy A! Zmarło na zatrucie witaminowe wielu podróżników nie zdając sobie sprawy, że co za dużo, to niezdrowo.. 
Niedźwiedzie zapadają w sen zimowy, a niedźwiedzice to nawet rodzą przez sen. Jest to jednak hibernacja nietypowa. Temperatura ich ciała spada zaledwie o jeden stopień, nie tracą zupełnie przytomności tylko są jakby zamroczone i gotowe obudzić się w obronie swojego leża (barłogu,  gawry?). Ich zimowe leże zbudowane jest na takiej samej zasadzie, jak mieszkania Eskimosów. Wejście znajduje się poniżej samego barłogu, by ciepło niepotrzebnie nie ulatniało się i tkwiło we wnętrzu. Ciekawe, kto od kogo nauczył się tej techniki. Jeśli człowiek jest koroną stworzenia, to niedźwiedź powinien zdobyć to od człowieka. A jednak tak się nie stało.. I ze snem zimowym wiąże się przydatność znajomości biologii niedźwiedzia polarnego dla medycyny i kosmonautyki. (c.d.) 

il: Bernd Heinrich
[QZD08::087];[QEP10::013];[QEP23::008];[QAB07::695]p224;EB

w sieci:12.3.2006

 u góry: młody grizzli kontempluje pączki


 

witrynę prowadzi
© R. Antoszewski
Titirangi, Auckland, 
Nowa Zelandia

(wybrane z publ. R. Antoszewskiego)


styczeń 2006

v.85

  Site Meter