Kurioza naukowe / Scientific curiosities ISSN 1176-7545; rok VII; No 1306

Zestawienie tematyczne prowadzone na bieżąco

Jedno zdumienie dziennie...

 
.

Exodus Polaków.

Prasa Brytyjska rozpisuje się o korzyściach, jakie Wielka Brytania odniosła w wyniku otwarcia rynku pracy dla nowych członków Unii Europejskiej. Początkowo zakładano, że zaledwie 13.000 obcokrajowców rocznie przybywać będzie do Anglii. Po 16 miesiącach okazało się, że przybyło w tym czasie prawie 300.000 osób z nowych krajów unijnych (są jakieś błędy w sumowaniu danych w prasie brytyjskiej, tu podaję sumowane faktyczne liczby). W tym Polska dostarczyła ponad połowę siły roboczej (p. tabelka). [w Niemczech jest 400.000 Polaków, w Szwecji coś koło 80.000]
Najciekawsze jednak, co podkreśla się w Anglii, że zamiast spodziewanych kłopotów z przybyszami, odbieraniem pracy miejscowym itp., Anglia odnosi wielkie korzyści. Ekonomia ożywiła się, zlikwidowano w dużym stopniu niedobór miejscowych fachowców i zaobserwowano spadek bezrobocia. Trend ten widać także w Szwecji i Irlandii, także otwartych dla imigracji. 
Oczywiście trzeba się zastanawiać, jakie skutki ekonomiczne ponoszą kraje z których rzemieślnicy i specjaliści emigrują. Są to zwykle najbardziej aktywni i śmiali ludzie, zaczyn społeczny, można powiedzieć. Polska traciła ten zaczyn społeczny milionami w wyniku fal emigracyjnych inicjowanych przez władze od kilku setek lat. Dla imbecylokracji, która tyle lat rządziła Polską współczesną, nie ma nic groźniejszego, niż aktywni, dzielni ludzie z otwartą głową. Łatwiej przecież rządzić niezorganizowanymi baranami. Wynik jest taki, jaki jest. To 'zbaranienie' społeczeństwa w przeciągu ostatniego półwiecza przyniosło nieobliczalne straty. 

Zestawienie liczby imigrantów do Wielkiej Brytanii w ostatnich 16 miesiącach.

kraj

emigracja do W. Bryt.

liczba
mieszkańców

%

Polska

162,879

38,635,000

0.42

Litwa

37,275

3,596,000

1.04

Słowacja

29,395

5,431,000

0.54

Łotwa

18,480

2,290,237

0.81

Czechy

16,385

10,241,138

0.16

Węgry

8,200

10,006,835

0.08

Estonia

3,855

1,332,893

0.29

Słowenia

270

2,011,070

0.01

suma

276,739

73,544,173

 

Na pociechę warto popatrzeć na tabelkę jeszcze z innej strony. Zestawiłem liczbę emigrantów i liczbę ludności poszczególnych krajów. W takim zestawieniu 'ucieczka' z Polski do Anglii nie jest największa. Jeśli dodać do tego exodus do Niemiec i Szwecji, proporcje zmienią się. Znacznemu 'wykrwawieniu' ulega Litwa, skąd ponad jeden procent ludności znalazł się Anglii. Dużo też wywędrowało z Łotwy, porównywalna z Polską jest Słowacja. Zdumiewająco mało Węgrów i Słoweńców wybrało Albion. 
Ciekawe, jak Litwini oceniają to 'wykrwawienie'. 
Ze społecznego, historycznego punktu widzenia emigracja za lepszym zarobkiem nie jest sprawą najgorszą. Przynosi dochód ludziom, daje im rozeznanie, jak żyje się w innych krajach. Jest szansa, że i pieniądze, i doświadczenie przyczyni się do polepszenia doli rodaków. 
Prawdziwym problemem jest emigracja motywowana bezdenną frustracją. Młodzi, dzielni ludzie wyjeżdżają z kraju godząc się nawet na to, że przez jakiś czas będą znosić niedostatek i izolację społeczną za granicą po to, by wreszcie ten bałagan, bezhołowie, kolesiostwo, łapówkarstwo, władzę mafii w rządzie i na ulicy mieć za sobą. Stracili wiarę w możliwość uzdrowienia kraju w czasie ich życia. Spotykamy licznych imigrantów tej grupy. Tacy są nieodwracalną i niepowetowaną stratą dla kraju. Oczywiście należy zrobić wszystko, by tego rodzaju exodus powstrzymać. Aby tylko nie przez ograniczenia paszportowe i tym podobne zabiegi, ale przez oczyszczenie polskiego podwórka. Jak dotąd, niestety,  jakoś się to nie udaje, mimo że kilkanaście lat temu zapowiadało się nieźle. 
Mieli kolejni włodarze złoty róg, który zamiast skrzyknąć naród do działania, wydał z siebie zaledwie mizerne bąkanie.

[QZD08::072];[QEP31::109];[QEP31::120]
w sieci: 19. 2. 2006

 


 

witrynę prowadzi
© R. Antoszewski
Titirangi, Auckland, 
Nowa Zelandia

(wybrane z publ. R. Antoszewskiego)


styczeń 2006

v.85

  Site Meter