|
Kurioza naukowe /
Scientific curiosities ISSN 1176-7545; rok VII; No 1292 |
| a
|
. |
|
|
|
Jedno zdumienie dziennie.. |
|
Strategiczne plucie pratchawców. Pratchawce (albo pazurnice, Onychophora),
piękne zwierzątka z pogranicza pierścienic i stawonogów,
były prawdopodobnie pierwszymi zwierzętami, które
'zaludniły' lądy kuli ziemskiej, a zrobiły to ponad pół
miliona lat temu (w kambrze). Są to stosunkowo drobne
(14 - 150 mm) robakokształtne drapieżce żyjące w środowisku
wilgotnym cieplejszych krajów. Znanych jest około 70
gatunków, polubiły też Nową Zelandię, jest tu aż
30 gatunków i podgatunków pazurnic. Mają nawet
miejscową nazwę maoryską - ngakeoke.
Po prostu wypsikują na potencjalną
zdobycz płyn, który natychmiast tężeje przekształcając
się w mocne nici opętujące ofiarę. Mówi się, że
pluje, ale to nie jest to. Gęsty, niezwykle szybko tężejący
płyn produkowany jest w nerkach i wystrzelany ze
specjalnych dwóch otworów umieszczonych po bokach
otworu gębowego. W ten sposób potrafi atakować
z odległości kilkunastu centymetrów (niektórzy piszą,
że nawet potrafią opętać ofiarę z odległości 50
cm). Wystrzykując gęsty płyn porusza zakończeniami
gruczołów tak, by nitki oplątały ofiarę. Pająk czy
owad zostaje unieruchomiony i pazurnica spokojnie, bez
nerwów (ma bardzo prosty system nerwowy) zabiera się
za drugą część operacji - robi w nim małą dziurkę
i wstrzykuje tam koktail enzymatyczny, który bardzo
szybko rozkłada wnętrze ofiary. Po pewnym czasie
wypija płynną zawartość ofiary jak puszkę z coca-colą..
Życie pratchawców nie jest dokładnie poznane. Oczekuje nas tu wiele niespodzianek, ale rozwiązanie ich może mieć wielkie znaczenie praktyczne. Chemia, jak dotąd nie potrafi syntezować tak szybko tężających i tak mocnych nici białkowych. Poznanie mechanizmu ich syntezy i enzymów umożliwiających zjadanie stężałej nici bardzo by się przydało technologii włokiennictwa no i medycynie. [QZD08::050];[QNT05::033];[QNT06::059];ART35035p24;ART37022-07 |
witrynę prowadzi |