|
Kurioza naukowe / Scientific curiosities ISSN 1176-7545; rok VII; No 1291 |
|
Jedno zdumienie dziennie... |
||
|
Ćmy.
Wiadomo, ćmy lecą do świecy, często samobójczo.
Ale dlaczego to robią? Owady dominują na tym świecie od kilkudziesięciu milionów lat, wiele milionów lat przed pojawieniem się istot, które potrafiły posługiwać się ogniem jako źródłem ciepła i światła. Szereg owadów, w tym wiele ciem,
orientuje się w przestrzeni słońcem lub księżycem
jako punktem odniesienia. Przemieszczając
się z miejsca na miejsce w linii prostej fruną tak, by
punkt odniesienia znajdował się zawsze w tym samym
segmencie ich złożonych oczu fasetkowych. Więc
jeżeli ich zmysł powonienia każe im zmierzać do
obiecujących kwiatów czy seks-partnerek, ustawiają
się w tym kierunku, biorą namiar na źródło
światła i ruszają w drogę. Sposób jest niezawodny,
o ile punkt namiarowy jest bardzo odległy, jak słonce
czy księżyc. Można się zastanawiać, czemu
owady posługują się tak samobójczą taktyką. No cóż,
księżyc przyświecał im kilkadziesiąt milionów lat i
praktycznie przez cały ten czas nic ich nie
wprowadzało w błąd. Świece i lampy to sprawa
ostatnich kilku stuleci. Żaden to odstęp czasu dla tak
długiej i skutecznej w zasadzie techniki fruwania do
celu. [QZD08::054];[VA-650p220];[RIR39::034]p219;[QAB04::379]p561,295 |
witrynę prowadzi |