Kurioza naukowe / Scientific curiosities ISSN 1176-7545; rok VII; No 1290

Zestawienie tematyczne prowadzone na bieżąco

Jedno zdumienie dziennie...

 
.
 

Pijmy! .. ale z umiarem...

Międzynarodowa Agencja Badania Raka (Lyon) stwierdza, że nie docenia się roli alkoholu jako przyczyny chorób rakowych. Znaczna część schorzeń rakowych, szczególnie w Azji i Europie Wschodniej, powodowana jest konsumpcją alkoholu.  Alkohol podnosi zapadalność na raka ust, przełyku, krtani, wątroby, jelita grubego i piersi. Im większa konsumpcja alkoholu, tym większa szansa zachorowania na raka. 
Ale - i tu jest niespodzianka - niepicie, całkowita abstynencja jest też w szerszej perspektywie szkodliwa! 
Okazuje się, że umiarkowane picie alkoholu chroni organizm przed chorobami sercowo-naczyniowymi. Należy więc ograniczyć picie, ale na tyle tylko, by jeszcze odnosić korzyści ochronne.  
Obliczono, że w krajach rozwiniętych w roku 2000 alkohol spowodował śmierć 185.000 mężczyzn i 142.000 kobiet, natomiast uratował od śmierci 71.000 mężczyzn i aż 277.000 kobiet. Biorąc pod uwagę nieuniknione błędy, wygląda nieco, jak mówi stare porzekadło - 'nie kijem go, to pałką'.. 
W krajach rozwijających się, gdzie zachorowalność na choroby sercowo-naczyniowe jest mniejsza, bilans jest gorszy dla alkoholu - śmierć z powodu alkoholu poniosło 1.520.000 mężczyzn i 301.000 kobiet (ile uratował, nie mówi się). 
Jest jeszcze kwestia, co to znaczy umiarkowane, zdrowodajne picie. Wynosi ono, zdaniem ekspertów dwa drinki dziennie dla mężczyzn i jeden drink dla kobiet, a co to znaczy drink wedle brytyjskich danych przedstawia poniższe zestawienie.

 
"No to cyk!"

Jak się przypatrzeć temu zestawieniu, to wcale nie jest tak mało..
Trzeba jednak zaznaczyć, że dane na ten temat jakie opublikowano w literaturze medycznej są szalenie sprzeczne. Właściwie na każdą tezę można łatwo znaleźć poważne publikacje 'za' i 'przeciw'. Jak zresztą na wszystkie tematy, gdzie w rachubę wchodzi miliardowy biznes. 

PS.
Przychodzi mi na myśl, czy ta ozdrowieńcza rola alkoholu nie jest podstawę powszechnie obserwowanej od najdawniejszych czasów i we wszystkich kulturach skłonności do używania napojów alkoholowych, zwykle niskoprocentowych. Być może  instynkt lub ludowa mądrość jest podstawą tego nawyku. 

[QZD08::056];[QEP31::040];[QHB01::048]p155
11.2.2006

 

 

witrynę prowadzi
© R. Antoszewski
Titirangi, Auckland, 
Nowa Zelandia

(wybrane z publ. R. Antoszewskiego)


luty 2006

v.85

  Site Meter