Kurioza naukowe / Scientific curiosities ISSN 1176-7545; rok VII; No 1289

 

 

 

 

Jedno zdumienie dziennie...

  zestawienia tematyczne 

.

 

Wybory po szwedzku.

Fama głosi, że w średniowieczu, w miasteczku Hurdenburg wybierano burmistrza przy pomocy wszy.
Obywatele, którzy mogli kandydować na to stanowisko siadali dookoła okrągłego stołu tak, żeby mogli brody wyłożyć na stół. Oczywiście każdy szanujący się Szwed miał wtedy brodę. Na środek stołu puszczano wesz i czekano z napięciem, którą brodę weszka wybierze i się do niej wślizgnie. Szczęśliwy kandydat stawał się, na mocy wyboru weszki, burmistrzem na okres jednego roku.
Chyba jednak wybierano wszy z jakiejś brody osoby nie biorącej udziału w wyborach, w przeciwnym razie byłaby to duża okazja do kantów, co chyba nie jest zgodne z mentalnością Szwedów. Pewnie Szwedzi wiedzieli dobrze, że wszy mając słaby wzrok, kierują się zapachem. Weszka pewnie wybrałaby brodę, w której mieszkała poprzednio.
 

Niestety, nie mogę znaleźć w żadnym atlasie ani wykazie miejscowości takiego miasta, a niezawodne Google powtarzają tylko jedną i tę sama wiadomość nie wskazując, gdzie takie miasto było. Może nie było go wcale? Ale idea, prawdziwa czy nie, ma swoje piękno zoologiczne.

[QZD08::055];[QAB03::118];VA-661p134
11.2.2006

. ugóry 'igły' kauri (pow. ok. 2x)


 

witrynę prowadzi
© R. Antoszewski
Titirangi, Auckland, 
Nowa Zelandia

(wybrane z publ. R. Antoszewskiego)


styczeń 2005

v.58

  Site Meter