| |
Tort weselny.
Grecy nie znali tortu weselnego. Z
okazji ślubu panna młoda przygotowywała stos twardych
ciasteczek smarowanych miodem i obsypanych ziarnami
sezamu, którymi częstowano gości. Sezam i miód
oznaczać miały 'na dobre i na złe'. Drobnymi
okruchami ciasteczek posypywano głowę panny młodej, co
miało gwarantować powodzenie i płodność. Taka
pewnie jest geneza obrzucania młodej pary ziarnem,
praktykowana we wielu krajach.
Rzymianie kontynuowali te tradycje. Goście otrzymywali
kawałki ciasta do domu, na szczęście. W miarę rozwoju
sztuki kulinarnej ciasteczka stawały się miększe, a
przede dodawano do nich zapachy i korzenie.
Tort
wynalazł rzekomo przypadkowo francuski kucharz w
siedemnastym wieku, kiedy udając się do Francji, dla
wygody, zlepił stos ciastek weselnych lukrem. Prawdziwy
przełom w kunszcie przygotowywania tortów nastąpił
dopiero w osiemnastym wieku wraz z wynalezieniem proszków
piekarniczych i delikatnej, drobno mielonej białej mąki.
Wtedy też zaczęto ozdabiać ciasto kupidynkami, aniołkami,
altankami, tworząc z ciasta romantyczne dzieła sztuki
które wkrótce stały się centrum uwagi (poza panną młodą)
weselnych uroczystości. Wielkość tortu była miarą
wystawności i bogactwa.
Tort weselny królowej Wiktorii ważył ponad 150
kg, miał 3 metry średnicy, ozdobiony był
marcepanowymi kupidynkami oraz statuetką Brytanii
wykonaną z lodu (nie było wtedy lodówek ani zamrażalników!).
Na dodatek napeklowany był złotymi amuletami symbolizującymi
miłość.
Tort weselny obecnej królowej Elżbiety II ważył 250
kg i sięgał 3 metrów wysokości. Na owe czasy,
przy powojennych ograniczeniach żywnościowych roku
1947 był to wyczyn niemały.
W latach dwudziestych nastała moda na torty wielopiętrowe,
która na Zachodzie trwa do dziś. Tort weselny Diany
Spencer w roku 1981 był konstrukcją o podstawie sześciokąta
i miał pięć pięter uwieńczonych
kwiatami.
A teraz praktyczna rada dla panienek - kawałek tortu
weselnego zawinięty w pończochę z lewej nogi i włożony
pod poduszkę wywoła sen, w którym wyraźnie i
nieomylnie zobaczyć można przyszłego małżonka.
Mimo wszystko architektura tortów wydaje się być
raczej zacofana. Tymczasem nie widać wysokościowców,
rakiet kosmicznych, sputników, choć kto wie, może już
były, tylko nie uzyskały należytego rozgłosu..
[QZD06::082];[QNK23::139]
w sieci: 22.1.2006
|
|