|
Koran.
Święta księga muzułmanów, treść której
Bóg oznajmił Mahometowi, najpierw zapamiętywana była przez
wyznawców, a także spisywana na kawałkach drewna i kościach
wielbłądzich. Zebrania wszystkich wersetów i spisania Koranu
podjął się w Medinie trzeci kalif - przywódca muzułmanów -
Othman. Dzieło zostało zakończone w roku 651, zaledwie w dziewiętnaście
lat po śmierci Mahometa (590 - 632, w pełnym brzmieniu i współczenej
transliteracji: Abū al-Qāsim Muhammad ibn 'Abd Allāh
ibn 'Abd al-Muttalib ibn Hāshim).
Zadziwiającą cechą Koranu jest jego niezwykła wierność i
zgodność pomiędzy wydaniami z różnych epok i różnych krajów.
Miliony kopii, jakie ukazały się na przestrzeni prawie póltora
tysiąca lat różnią minimalnie co do treści. Co nie
przeszkodziło powstaniu wielu sekt, często zwalczających się
bezlitośnie od najdawniejszych czasów (p. szyici i sunnici w
Iraku).
Othman, wedle podań, opracował pięć kopii Koranu pismem
kufickim na jeleniej skórze. Jedna z nich znajduje się w słynnym
muzeum Topkapi w Istambule. Około jednej trzeciej oryginału
znajduje się także w Taszkiencie, siedzibie muftiego
Ubekistaniu. Egzemplarz ten ma ciemne zacieki, rzekomo ślady
krwi Othmana, bo w trakcie czytania swojego dzieła został
zamordowany, co doprowadziło do tragicznej w skutkach cesji
szyitów i sunnitów.
Obok
fragment tekstu z egzemparza taszkienckiego. Książka ta miała
złożone losy. Spisana w Medynie przeniesiona została do Kufy
(obecnie w Iraku) przez następcę Othmara. Siedemset lat poźniej
stała się łupem wojennym Tamerlana, który zabrał ją do
Samarkandy. Kiedy jednak Samarkanda przeszła pod panowanie
rosyjskie w roku 1868, znalazła się w carskiej
bibliotece w Petersburgu. Ale po zwycięstwie Rewolucji Lenin
chciał przymilić się muzułmanom i przekazał ją do Ufy,
stolicy Baszkirii, a w r. 1924 wróciła do Taszkentu, gdzie
czeka na pełne odrodzenie islamu w Uzbekistanie.

egzemplarz z Topkapi
[QZD08::034];[QEP30::046];[QEP30::054]
w sieci:15. 1. 2006
|
|