Kurioza naukowe / Scientific curiosities ISSN 1176-7545; rok VII; No 1255

Zestawienie tematyczne prowadzone na bieżąco

Jedno zdumienie dziennie...

 
.
 

Darwin, książki i Marks.

   

Karol Darwin, twórca teorii ewolucji (1809 -1882), odznaczał się niezwykłą brutalnością w traktowaniu ... książek. Grube tomy rozrywał na poły, bo nie lubił posługiwać się grubymi i ciężkimi dziełami, bez ceremonii wyrywał pojedyncze, interesujące go rozdziały czy karty, a resztę wyrzucał. Mógł sobie na to pozwolić. Był dość zamożny, na dodatek uczeni i pisarze z całego świata nadsyłali mu swoje dzieła z uniżonymi dedykacjami i serdecznościami. Wielu autorów upraszało Darwina o napisanie wstępu, lub przynajmniej o prawo dedykowania mu swego akurat drukowanego dzieła. Darwin rzadko zgadzał się na takie propozycje. Nie zgodził się też, gdy inny sławny Karol owych czasów, Karol Marks prosił Darwina o prawo zadedykowania mu swojego dzieła 'Das Kapital'. 
Marks był zachwycony tym, że Darwin odkrył wśród zwierząt całe społeczeństwo angielskie z jego podziałem pracy, współzawodnictwem, otwieraniem nowych rynków, wynalazkami, a przede wszystkim maltuzjańską walkę o byt. Podekscytowany tym odkryciem napisał w tej sprawie hołdowniczy list do Darwina. Darwin jednak odmówił zgody. Nie chciał by jego nazwisko kojarzone było z 'Kapitałem' Marksa. 
Po wydrukowaniu 'Kapitału' Marks przesłał Darwinowi kopię ze swoim autografem. Książka ta, jako jedna z niewielu w zbiorach Darwina, pozostaje w dalszym ciągu nie rozcięta. Najwyraźniej Darwin nie dał się złapać na lep leninowsko-stalinowskiej propagandy..
I kto wie, może brutalność w obchodzeniu się ze słowem drukowanym (i elektronicznym, oczywiście) lub zdobycie się na nierozcinanie otrzymanych książek to jedyny sposób na walkę z nadmiarem informacji?

[QZD08::016];[TZE01::171];[TZE01::075];ART33034p73;RCP05000p97
w sieci: 1.1.2006

 

 


 

witrynę prowadzi
© R. Antoszewski
Titirangi, Auckland, 
Nowa Zelandia

(wybrane z publ. R. Antoszewskiego)


kwiecień 2005

v.85

  Site Meter