.Kurioza naukowe / Scientific curiosities ISSN 1176-7545  No 972

 

.

 

 Jajomobil.

 

v

 

Jajomobil parowy to niezmiernie pouczająca zabawka akurat na drugie czy trzecie święto. Po świętach w każdym domu niezbędnego sprzętu jest nadmiar. Butelka, korek, szpileczka, widelczyki, nieco spirytusu (wódka się nie nadaje, może być denaturat, ale tylko w konieczności). W niektórych domach bywają jeszcze naparstki. Jeśli już należą do przeszłości ze względu na postępowość mam, mogą być nakrętki od butelek. 
Na butelce z kapslem ustawiamy korek na szpileczce i starannie równoważymy widelczykami. Na widelczykach zawieszamy wydmuszki (jedną dziurkę trzeba zakleić przylepcem). Do jajek nalewamy po równu pewną ilość wody (można słomką lub strzykawką, ale lepiej nieużywaną!). Pod jajkami zwieszamy naparstki (lub kapsle) i napełniamy spirytusem. Zapałeczka i .. para buch, jaja w ruch.. 
I teraz czas na czas na część intelektualną. Każdy średnio wykształcony tatuś potrafi wytłumaczyć dziecku, dlaczego spirytus się pali, a słaba wódka nie, czemu para potrafi uruchomić jaja, czemu korek na szpilce się obraca itp. Olbrzymia to szansa na podniesienie autorytetu rodzinnego. Zalety tej nie ma żadna zabawa komputerowa, bo o ile mi wiadomo, żaden tatuś nie potrafi wytłumaczyć dziecku co dzieje się w komputerze po naciśnięciu klawisza gdy na ekranie pojawia się np. goła dziwka. Tu to już dzieci prędzej pouczą tatusia i wtedy nic z podbudowy autorytetu rodzicielskiego.  

[QZD05::060];[QAB08::098]p45
w sieci:w sieci: 20.3.2005

.

 

 


 

witrynę prowadzi
© R. Antoszewski
Titirangi, Auckland, 
Nowa Zelandia

(wybrane z publ. R. Antoszewskiego)


marzec 2005

v.55

  Site Meter