Kurioza naukowe / Scientific curiosities ISSN 1176-7545 No 965

Zestawienie tematyczne prowadzone na bieżąco

Jedno zdumienie dziennie...

 
.
 

Maria Sabina - indiańska szamanka.

Znana uzdrowicielka meksykańska Maria Sabina była szamanką  z plemienia Mazateków (zm.1985 mając 90 albo 97 lat). Pochodziła z rodziny szamanów , którzy leczyli... jakby w myśl zasady "Medice, cura te ipsum": wpierw sami zażywali swięte teonanacatl (czyli halucynogenne) grzyby, a dopiero potem przekazywali chorym ich moc. Kult owych grzybów -zawierających psychoaktywną psylocybinę - trwał przez wiele stuleci, zanim w XVI wieku zabronili go hiszpańscy konkwistadorzy. Specjalnością Marii Sabiny (która już jako 8-letnia dziewczynka została kapłanką świętego grzyba) była velada czyli "proroczy rytuał", który -dzięki zjedzeniu grzybów - pozwalał przenosić się do świata, w którym "istnieje tylko prawda". Zachód docenił szamankę, gdy w 1957 do obserwacji velady zaprosiła naukowców spoza kręgu swojej kultury. Fenomen grzybowej psychodelii został opisany przez "Life" i odtąd Maria Sabina zaistniała jako cel pielgrzymujących hipisów, psychopodrożników, poszukiwaczy prawdy i psychodelicznych przeżyć; odwiedzili ja m.in. John Lennon, Mick Jagger i Bob Dylan. Sąsiedzi szamanki z malej wioski w stanie Oaxaca nie byli tak otwarci na obcych; w dodatku - białych. Za zdradę tajemnicy boskich grzybów Maria została wygnana, a jej dom spalony. Jak widać: na całym świecie obowiązuje zasada, że nikt nie jest prorokiem we własnym kraju...
Dzisiaj na ulicach meksykańskich miast można kupić koszulki z podobizną legendarnej szamanki, sprzedawane obok koszulek z twarzą Che Guevary i Chrystusa.

[źródło: Beata Kozak, HTML: agquarx. Źródło: "Zadra" nr 3 (12) 2002

oprac: Anna Rzędowska (Piotrków Tryb.)
red: RA

następna notka o szamaństwie
[QZD05::049]
w sieci: 20.3.2005

 

.

 

witrynę prowadzi
© R. Antoszewski
Titirangi, Auckland, 
Nowa Zelandia


styczeń 2005

v.55

  Site Meter