Kurioza naukowe / Scientific curiosities ISSN 1176-7545; rok 6, No 961

 

Jedno zdumienie dziennie...

 

 zestawienia tematyczne 

.

Powiększacz biustu. 

Tak to już jest, że jedne mają go za dużo, inne za mało, a tylko niektóre w sam raz (wtedy zgłaszają się na konkursy piękności). Natura w tym względzie najczęściej wymaga korekty. 
Sposób na 'za dużo' jest - odpowiednia dieta lub korekta chirurgiczna. Na 'za mało' warto zapoznać się z pomysłowym aparatem prof. Zabłudowskiego (pisał się Zabludowsky, ale nazwisko zdecydowanie polskie). 
Urządzenie składa się z ręcznej pompki i przyssawki w kształcie doniczki odpowiedniej wielkości. Przystawiamy przyssawkę, jak dużą bańkę, tak by dokładnie obejmowała pierś i powoli wypompowujemy z niej powietrze przy pomocy owej pompki. Biust pęcznieje, rozrasta się, i zdaniem profesora, nabiera też jędrności. 
Urządzenie można było nabyć za 45 marek w sklepie M. Trennerta w Brunświku (Braunschweig), Hildesheimerstrasse 25. Tak było przynajmniej w początku ubiegłego wieku. 
Rzecz jest jednak na tyle prosta, że każdy uzdolniony kowal czy hydraulik może to zbudować. Oczywiście fachowa produkcja zapewni doskonały dochód małym firmom rzemieślniczym. Patent jest już przedawniony. Aha, urządzenia nie powinny używać matki karmiące ze względu na dobro dziecka. Teoretycznie rzecz biorąc maszynka powinna działać i w drugą stronę. Doniczka odpowiednio umocowana i napompowywana powietrzem pod umiarkowanym ciśnieniem powinna powodować zmniejszanie biustu, ale pozostawiam to odpowiedzialnym eksperymentatorom i za skutki nie biorę odpowiedzialności.
Producent oferuje także nieco zmodyfikowaną aparaturę pomagającą poprawiać męskość, ale nie będę wchodził tu w szczegóły.


(Stosować wyłącznie pod nadzorem lekarskim!)

[QZD05::042];ART33045p162
w sieci: 13.3.2005


 

witrynę prowadzi
© R. Antoszewski
Titirangi, Auckland, 
Nowa Zelandia

(wybrane z publ. R. Antoszewskiego)


lipiec 2004

v.53

  Site Meter