Kurioza naukowe / Scientific curiosities ISSN 1176-7545; rok VI; No 1245

Zestawienie tematyczne prowadzone na bieżąco

 

 

 

 

 

 

 

 

 


 

Gwiazdka tropikalna.

W krajach tropikalnych na gwiazdkę, prawie jak na komendę, wybuchają na czerwono krzewy poinsecji (Euphorbia pulcherrima, rodz Wilczomleczowatwe), dlatego roślina ta uważana bywa za bożonarodzeniowy symbol. Do Stanów Zjednoczonych roślinę sprowadził z Meksyku duchowny amerykański Dr Joel Poinsett w 1828 roku, i stamtąd rozeszła się po całym świecie jako ceniona roślina ozdobna. Stad też botaniczna nazwa rośliny. 
Z jej gwiazdkową punktualnością wiąże się taka oto legenda: 
Ubogi chłopiec meksykański nie miał co włożyć do koszyka z prezentami dla biednych wystawianego w czasie pasterki w kościele. Zawstydzony, modlił się więc żarliwie pod kościołem, a w miejscu, w którym klęczał pojawiła się nagle pięknie kwitnąca roślina. Chłopiec natychmiast zaniósł ją do kościoła i ustawił przy żłobku. W Meksyku poinsecję nazywa się 'rośliną nocy wigilijnej'. 
Dla botanicznej ścisłości dodajmy, że to co przyciąga uwagę, to wcale nie kwiaty, tylko liście zabarwione na jaskrawoczerwony kolor, tzw. przykwiatki. Same kwiaty poinsecji są żółte i bardzo niepozorne. Warto wiedzieć, że roślina wydziela bardzo trujący lateks. Brzydko to, jak na taką świętą roślinę. Jej punktualność natomiast związana jest nie tyle z religijnością ludu, ile z jej przedziwną umiejętnością reagowania na długość nocy, z tzw. fotoperiodyzmem. Roślina ta ma tak dokładnie nastawiony 'wewnętrzny zegarek', że nawet w krajach tropikalnych, gdzie różnice między długością nocy letniej i zimowej są minimalne, potrafi wczuć się w astronomiczną sytuację i odpowiednio regulować swoje procesy fizjologiczne. 
Fotoperiodyzm, zdolność 'odmierzania czasu' i regulowanie procesów fizjologicznych w zależności od długości okresu ciemności, była dla fizjologów wielką zagadką. Dopiero w latach dwudziestych ubiegłego wieku udało się wpaść uczonym amerykańskim Garnerowi i Allardowi na właściwy trop. W liściach znajduje się substancja zwana fytochromem, która ma właściwości biochemicznej 'wańki wstańki'. Jest to białko występujące w dwóch formach, (mówimy o homodimerach molekuły białkowej) łatwo przechodzących jedna w drugą ale pochłaniających światło o różnej długości fali (PR i PFR). Jedna z form (PR) decyduje o wysłaniu do wierzchołka rośliny florigenu - właściwego hormonu kwitnienia, a jego stężenie zależy od reżimu świetlnego, jakiemu poddana jest roślina.
(o czym kiedyś osobno).

[QZD08::018];[PRA01::007];RCP05021-NOR-075
w sieci:19.12.2005

 

 

witrynę prowadzi
© R. Antoszewski
Titirangi, Auckland, 
Nowa Zelandia

(wybrane z publ. R. Antoszewskiego)


grudzień 2005

v.85

  Site Meter