Kurioza naukowe / Scientific curiosities ISSN 1176-7545; rok VI; No 1233

Zestawienie tematyczne prowadzone na bieżąco

Jedno zdumienie dziennie...

 
.
 

O smokach i muzyce.

Znana jest niedościgniona jakość osiemnastowiedznych włoskich skrzypiec. Nie znane są jednak tajemnice warsztatu mistrzów. Okazuje się, że olbrzymią role spełnia tu zastosowanie właściwego lakieru. Mistrzowie osiemnastowieczni stosowali lakier sporządzony ze 'smoczej krwi' - żywicy rośliny zwanej smokowcem (Dracaena draco, Liliowate? Amarylkowate?). Znana nam jako roślina ozdobna, w naturalnych warunkach Draecena jest drzewem do 18 m wysokości i należy do endemitów Wysp Kanaryjskich. Interesujące są jej powiązania z wymarłym ptakiem podobnym do dodo, który żywił się nasionami smoczego drzewa. Wraz z wymarciem dodo ginie sama dracena nie mając właściwego roznosiciela nasion. Jest to roślina bardzo powoli rosnąca i długowieczna. Uważa się, że niektóre egzemplarze liczą sobie 3000 lat, choć bardziej prawdopodobny jest wiek 650 lat. Trudność polega na tym, że jako roślina jednoliścienna nie tworzy rocznych słojów i nie da się w ten sposób liczyć jej wieku. Są też trudności z posługiwaniem się metodą radiowęgla, bo nie da się wybrać reprezentacyjnych próbek do analizy. Roślina i charakteryzuje się tym, że wydziela czerwona żywicę podobna do krwi smoka (tak przynajmniej twierdzili ci, co znali równocześnie i smoki, i tę roślinę.) Ciekawe, czy same smoki, wysycone własną smoczą krwią odznaczały się jakimiś muzycznymi talentami. 

[QZD08::017];[QAB01::280]p107;[QEP28::053];[TZE02::095]
w sieci: 11.12.2005

 

 


 

witrynę prowadzi
© R. Antoszewski
Titirangi, Auckland, 
Nowa Zelandia

(wybrane z publ. R. Antoszewskiego)


kwiecień 2005

v.85

  Site Meter