Kurioza naukowe / Scientific curiosities ISSN 1176-7545; rok VI; No 1221

Zestawienie tematyczne prowadzone na bieżąco

Jedno zdumienie dziennie...

 
.
 

Złote ogrody Inków. 

Miał Babilon swoje wiszące ogrody królowej Semiramidy (IX w pne), mieli też Inkowie sławne złote ogrody w Cuzco.
Ciezo de Leon, konkwistador hiszpański, który wraz z Pizarro wkroczył do Cuzco (1535 r.) nie mógl opanować zdumienia widząc na własne oczy rzeczy, o jakich nikt w Europie wtedy nie marzył. Cuzco miało mnóstwo bogatych, o doskonałej architekturze kamiennych świątyń, domów, miało brukowane ulice i zdumiewające, złote ogrody. W jednym z najbogatszych domów był "był monument przedstawiający słońce, wielki, cały ze złota, bardzo precyzyjnie wykonany, wysadzany drogimi kamieniami. ... Był też tam ogród, w którym grządki, nawet grudy ziemi, zrobione były ze złota, w których zasadzona była kukurydza z łodygami, liśćmi i kolbami, wszystko ze złota. ... Oprócz tego było tam dwadzieścia złotych lam z jagniętami oraz dozorujący je pasterze z laskami pasterskimi, wszystko z tego samego metalu. ... Było też tam wiele waz, czar, mis ze złota i srebra wysadzanych drogimi kamieniami."
Z złotych ogrodów Inków nie zostało prawie nic. Hiszpanie, dla ułatwienia transportu, przetapiali wszystko i wysyłali do kraju w postaci złotych cegieł. Tak więc nawet okazyjnie wydobywane skarby z zatopionych statków nie zawierają autentycznych skarbów indiańskich. 
Jednym z nielicznych, a może jedyny zachowany botaniczny okaz to ta kolba kukurydzy z Cuzco wykonana ze srebra i złota. Prawdopodobnie jest to wszystko co pozostało ze złotych ogrodów Inków.

[QZD07::091;[QEP27::066];ART37010p214
w sieci:28.11.2005

 

 


 

witrynę prowadzi
© R. Antoszewski
Titirangi, Auckland, 
Nowa Zelandia

(wybrane z publ. R. Antoszewskiego)


kwiecień 2005

v.85

  Site Meter