| |
Salubria,
czyli Nowa Zelandia.
W
dawnych czasach, przed przybyciem na akweny południowego
Pacyfiku białych, zespół wysp, które teraz stanowią
Nową Zelandią miejscowi nazywali Aoteroa. Oznacza to
'Biała Długa Chmura' - bo chmury nad wyspami były
drogowskazem dla polinezyjskich żeglarzy (ao - chmura,
tea - biała, roa - długa). Do dziś nazwa kraju w
drugim języku oficjalnym jakim jest maoryski brzmi -
Aotearoa.
Dla siebie Maorysi nazwy nie mieli. Zaczęli nazywać się
Maori dopiero po wizycie białych, a słowo 'Maori'
oznacza 'normalni ludzie' w odróżnieniu od białych,
nie bardzo normalnych.
Abel Janszoon Tasman, Holender który pierwszy ujrzał Alpy Południowe
na horyzoncie 13 grudnia 1642 uważał, iż natknął
się na ląd połączony z Ameryką Południową i nazwał
go 'Staten Landt'.
Nie wiadomo kto nazwał te wyspy Nową Zelandią od
holenderskiej prowincji Zelandia, ale nazwa ta pojawiła się
w połowie siedemnastego wieku w atlasach holenderskich
jako Zeelandia Nova, albo Nieuw Zeeland. Prawdopodobnie
po raz pierwszy użył jej Johan Blacu, dyrektor znanej
wówczas firmy kartograficznej.
W czasach późniejszych, po zasiedleniu się tu białych,
nie wszystkim się ta nazwa podobała. Niejaki Joel
Polack proponował nazwać trzy wyspy New Ulster, New
Munster and New Leinster. Nazwa nie przyjęła się. Była
też próba nazwania wysp 'France Australe', kiedy to
francuska wyprawa objęła
je w posiadanie w imieniu króla Francji.
Najciekawszą, i może najwłaściwszą nazwę
zaproponował w dziewiętnastym wieku John Rule, który
pierwszy zebrał i przywiózł do Anglii kości moa,
skontaktował się ze znanym paleontologiem Richardem
Owenem, co wywołało zainteresowanie się krajem i tym olbrzymim ptaszyskiem. Zaproponował, by Nową Zelandię
nazwać 'Salubria'. Po łacinie 'salubris, saluber'
oznacza zdrowy, korzystny dla zdrowia, zbawienny, pożyteczny.
Biorąc pod uwagę mordercze warunki zdrowotne panujące
na wszystkich wyspach tropikalnych, gdzie kotwiczyć
wtedy musiały wszystkie statki europejskie w drodze na południe
dla zaopatrzenia się w wodę i prowiant, nazwa ta wydawała
się bardzo trafna. Zresztą i teraz pod względem
zdrowotności ludzi i klimatu nie można Nowej Zelandii
wiele zarzucić.
Gdyby więc nazwa się przyjęła, kraj nazywałby się
po naszemu 'Zdrowiem', lub 'Zdrówkiem', a mieszkańcy Zdrowianami
lub Zdróweczkami.
Nazwa miała jednak nie przyjęła się. Może i szkoda.
[QZD07::98];[QNK20::055];[QAB06::572]p444;[QAB03::038]p54;[QAB01::467]p44
w sieci:28.11.2005
|
|