|
Kurioza naukowe / Scientific curiosities ISSN 1176-7545; rok VI; No 1216 |
![]() |
|
Jedno zdumienie dziennie... |
|
Sprzedaż Kupidynów. Zarządzanie sprawami serca nie
jest rzeczą prostą. Grecy i Rzymianie znaleźli jednak
na to sposób w postaci miłosnych posłańców, którzy
zajmowali się kojarzeniem i pętali, czasem zupełnie
nieoczekiwane węzły intymne. Był to Eros w Grecji,
Kupidyn w Rzymie, a potem Amor w łacińskiej poezji. Z
natury rzeczy, w miarę powiększania się społeczności,
światem i alkową rządziły całe chmary Kupidynów,
Amorów i Erosów. Jak zauważyła, że są chętni odbiorcy, jak powyżej, wyjmowała Kupidynka z koszyczka i trzymając go delikatnie za skrzydełka przekazywała komu trzeba.
Ten okaz jest nieco przekarmiony a
skrzydełka i inne rzeczy ma nieco anemiczne. Ale nic
to. Jak urośnie, to mu podrośnie. Wiadomo co Kupidyn
wyprawiał z Psyche.. Ilustracja przedstawia 'Sprzedawczynię Kupidynów', obraz namalowany w 1763 r., obecnie w Fontainebleau. [QZD07::090];ART37009p90,1 |
witrynę prowadzi |