| |
Delfiny jako
ratownicy i geneza przyjaźni.
Nie ulega wątpliwości, że
delfiny mają szczególną słabość do
ludzi. Opisano
szereg przypadków nie tylko zaprzyjaźnienia się z
mieszkańcami wybrzeży, ale także czynnej pomocy
marynarzom czy rozbitkom. Przy tym wyciągając do człowieka
'pomocną płetwę'
lub wypychając tonących na brzeg delfiny rozumieją, że człowiek potrzebuje powietrza, jak i
one.
Tam gdzie występują delfiny, znane są mity i powiastki
o ich życzliwości. Starożytni Grecy wierzyli, że
Telemach, syn Odyseusza uratowany został przez delfina,
stąd delfin, jako coś w rodzaju herbu, znalazł się
na jego tarczy. Tak więc dzięki delfinom można było
rozprawić się z zalotnikami Penelopy...
Zupełnie zdumiewający przypadek opisuje Pliniusz,
kiedy to delfin zbliżył się do tonącego statku biorąc
na plecy tonących marynarzy, ale uratował także małpę,
którą marynarze trzymali na statku. Pliniusz uważał,
że delfin pomylił się, ale tak naprawdę to właściwie
ocenił koligacje rodzinne.
Zachodzi jednak zasadnicze pytanie - jaka jest geneza
tej niezwykłej, bezinteresownej zażyłości międzygatunkowej.
Nie znalazłem żadnych prób wyjaśnienia tej
sprawy.
Przyszło mi na myśl, czy przypadkiem zażyłość ta
nie jest pośrednim potwierdzeniem hipotezy postawionej
w roku 1960 przez Alistaira Hardy'ego, a potem rozwijanej
przez Elaine Morgan. Twierdzą oni, że człowiek w swej
ewolucji przeszedł fazę wodną ('The Aquatic Ape' - to
tytuł książki Elaine Morgan wyd. w roku 1982).
Hipoteza ta nie spotkała się z poparciem większości
uczonych, nie tyle może ze względów merytorycznych,
ile że główna jej propagatorka nie ma akademickich szlifów... Tak też bywa w nauce.
A może jednak jakieś 3 miliony lat temu delfiny i nasi
przodkowie zajmowali wspólną niszę ekologiczną,
delfiny poznały się na ludzkiej inteligencji i oswoiły
sobie ludzi, jak to zrobiły psy? Kiedy przodkowie nasi
wrócili na ląd, zapomnieli o tym, zajęci trudami przeżycia,
a delfiny pamiętają do dziś, bo przecież im się nic
nie zmieniło, pamięć się nie zatarła.
Elaine Morgan porównuje wiele cech delfinów i ludzi na
potwierdzenie swej hipotezy, ale o genezie przyjaźni
nic nie mówi (albo nie znam odpowiednich materiałów na
ten temat).
[QZD07::042];RIQ97::043];[QAB01::325];[RIQ88::030]p143;[QNK06::015];[QEP24::071]
w sieci: 1.10.2005
|
|