Kurioza naukowe / Scientific curiosities ISSN 1176-7545; rok VI; No 1162

Zestawienie tematyczne prowadzone na bieżąco

Jedno zdumienie dziennie...

 
.
 

Wybory wedle Hogartha.

W malarstwie temat wyborów podjął już w połowie XVIII w. brytyjski malarz William Hogarth (1697 - 1764). Było to w czasie raczkującej demokracji w Anglii, a Hogarth specjalizował się w ostrej krytyce stosunków społecznych. Obraz namalowany przez niego w roku 1754/5 przedstawia przyjęcie przedwyborcze w typowej karczmie owych czasów. Mnóstwo aluzji w tym obrazie. Jest przekupstwo, zastraszenie, pranie mózgu, oszustwo, proletariat za oknem, ciskanie cegieł, puszczanie krwi przeżartemu dygnitarzowi lokalnemu, itd., itp. 


William Hogarth, 'An election entertainment' (1754/5) (fragment)

Mnie jednak zastanowił pewien fragment, wydawało mi się, ilustrujący nalewanie oleju do głowy. Rzeczy tak bardzo potrzebnej przy wszelakich wyborach. Okazuje się, że nie to miał na myśli satyryk. To jeden z biesiadników traktuje ranę na głowie żebraka polewając ją dżinem, napojem biedaków. A co robił żebrak na przyjęciu przedwyborczym, skoro lud i tak nie miał głosu? Ano, zawsze się przydał, do zastraszenia, dania nauczki przeciwnikowi, i tym podobnych zasadniczych funkcji wyborczych. Ale na teraz pozostańmy przy błędnej interpretacji - nalewania oleju do głowy zarówno wybierającym i jak i wybieranym.

[QZD07::048];ART35042p318
w sieci:25.9.2005

 


 

witrynę prowadzi
© R. Antoszewski
Titirangi, Auckland, 
Nowa Zelandia

(wybrane z publ. R. Antoszewskiego)


wrzesień 2005

v.85

  Site Meter