Kurioza naukowe / Scientific curiosities ISSN 1176-7545; rok VI; No 1145
Zestawienie tematyczne prowadzone na bieżąco

 

.

 

 

 

 

 

Jedno zdumienie dziennie..

 

.

Blogosfera i blogi.

W sferze informacyjnej, od czasów Gutenberga do epoki Internetu nic szczególnego się nie wydarzyło. Ale zapowiada się, że epoka Internetu przyniesie nam wkrótce wielką niespodziankę. Zapowiada się epoka Blogu, wchodzimy w blogosferę. 
Słowo blog wzięło się od żargonowego określenia weBLOG oznaczającego podłączania się do światowej wioski internetowej. 
Teraz blog zaczyna żyć swoim życiem. Coś jest w naszej psychice, że chcemy dać innym do wiadomości, że żyjemy, że mamy coś do powiedzenia, że chcemy się wykrzyczeć lub na kogoś nakrzyczeć. Jednym słowem potrzebujemy samokonfirmacji. Ta fundamentalna cecha ludzka (czy mają ją też zwierzęta?) jest źródłem twórczości,  malarstwa, pisarstwa, poezji czy muzyki. Ale co ma zrobić zwykły zjadacz chleba, jak ma się wypowiedzieć, powiadomić  świat o swoim istnieniu? Jak dotąd pozostawała mu tylko nieskrępowana twórczość klozetowa, lub w najlepszym razie graffiti. 
Około 1999 r., kiedy różni programiści zaczęli produkować gotowe formaty umożliwiające każdemu uplasować się w sieci bez konieczności nauczenia się  czegokolwiek z zakresu programowania czy komputerowej kompozycji, liczba autorów internetowych zaczęła wzrastać lawinowo. Miesiąc temu było w sieci prawie 15 milionów blogowiczów, sześć miesięcy temu około 8 milionów, za pięć miesięcy będzie trzydzieści milionów internetowych twórców domowych. Co sekundę przybywa w tej chwili jedna nowa witryna  internetowa typu blog, w której właściciel dzieli się ze światem swoimi spostrzeżeniami, obserwacjami, frustracjami, czy po prostu powiadamia, że ma tego wszystkiego dość i tą drogą, czasem grupowo, żegna się z tym światem. Wiele blogów się wykrusza z czasem, ale 55% istnieje w sieci ponad 3 miesiące, przy tym najczęściej uzupełniane są co parę dni. 
Blogowicze dostarczają informacji, jakiej prasa czy dziennikarstwo nie potrafi dostarczyć. Są wszędzie i zawsze, nie domagają się pieniędzy, po prostu chcą się wypowiedzieć, wyżalić, wykrzyczeć. Czasem robią to elegancko i na poziomie, ale często chuligańsko, po chamsku, często także, niestety, przestępczo. Zasadniczą cechą i zaletą blogów jest brak cenzury *). Można pisać anonimowo, pisać pod czyimś nazwiskiem, zakamuflować miejsce i kraj z którego się pisze, itd.  Sprzyja to prawdziwości wypowiedzi, ale równocześnie daje okazję do przekrętów, fałszów, szalbierstw czy kryminałów.
Oczywiście pisarstwo blogowe, blogowanie, jest jak pisarstwo klozetowe i graffiti jest przede wszystkim zabiegiem auto-psychoterapeutycznym, ale daje też pole do popisu wariatom, fanatykom, osobnikom niezrównoważonym czy kryminalistom, wcale nie terapeutycznie. (cz. II)

*) jednak nie we wszystkich krajach.

[QZD07::036];[QEP21::071][QEP24::030];[QEP24::034]
w sieci:10.9.2005

.

 

witrynę prowadzi
© R. Antoszewski
Titirangi, Auckland, 
Nowa Zelandia

wrzesień 2005
v.56

  Site Meter