|
Historia
zwierciadła. A
oto historia zwierciadła z morałem wedle pierwszej polskiej
encyklopedii powszechnej z roku 1608 (o
encyklopedii):
Zwierciadio
Sinon jakiś najpierwej
wystawił,
A swoim wynalazkiem ono dziwnie sprawił.
Za co mu białogłowy
dziś wielce dziękują,
Abowiem w nie patrzając
brwi swe wysmykują.
Więc gdy się też blada twarz której z nich ukaże,
Tedy wnetże barwiczką
czyrwoną namaże,
Że się pięknej Dy[j]anie
zawsze równać może,
Acz to szpetnej bynamniej
nigdy nie pomoże.
Druga, kiedy twarz śmiadą i płeć będzie
miała,
Wnetże się do bielidła swego będzie brała.
Nadobna chce być gładszą, stara uść za
młodą,
Szpetna chce się popisać też z swoją urodą.
Owa wszystko zwierciadło to tak sztuczne broi,
Że się każda w nie patrząc, barzo rada
stroi.
Ale tu świegotliwe
owe białegłówki,
Co pospolicie radzi wylatują słówki,
Zadadzą mi, że to jest rzecz im pozwolona
Zwierciadło mieć. Takci jest, miła,
dobra żono,
Bo wiem, że są potrzebne wam
do używania,
Ale nie do farbiczek ani maglowania, *)
Radniej, jeśli twarz
widzisz w zwierciedle
nadobną,
Staraj się, byś na duszy była jej podobną.
Owszem, imeś jest więtszej
nad insze urody,
Tym też pilniej ze wstydem pilnuj zawsze
zgody.
Bo to jest nacudniejszą
przyprawą na twarzy,
Kiedy wstydem opłonąć której się więc zdarzy.
*)
maglowanie, tu: trefienie, fryzowanie włosów

uzupełniający
rysunek Rowlandsona z późniejszych nieco czasów
[QZD06::093];[QAB05::502]p89;ART32-030J-QRE02066p116k
w sieci: 14.8.2005
|
|