|
Poseł
na śmietniku i metody rekrutacji partyjnej.
Prasa:
Dzialacze Samoobrony rozdawali dzieciom cukierki ze spirytusem na festynie przedwyborczym w
Gdańsku. Andrzej Lepper tłumaczy, że cukierki są bezpieczne dla dzieci i nikt
się nimi nie upije, a poza tym we wszystkich słodyczach
jest trochę alkoholu.
(Środa, 3 sierpnia 2005 ISSN 0867-6860)
---------------------
a jednak...
Prasa:
Poseł na śmietniku
Były poseł Samoobrony Waldemar Borczyk leżał na śmietniku
przy remizie.
przejadł się cukierkami?
Wcale nie.
wirtualna Polska (tego samego dnia):
Waldemar Borczyk, były poseł Samoobrony, obecnie niezrzeszony, odpowie za naruszenie
nietykalności cielesnej policjanta i stworzenie zagrożenia
w ruchu drogowym.
Wczoraj około 16.30 policjanci zauważyli uszkodzonego osobowego forda scorpio, który
stał częściowo na poboczu, a częściowo na skrzyżowaniu
w Karpinie pod Kurowicami (pow. łódzki wschodni). W aucie
siedział poseł Borczyk, którego funkcjonariusze poprosili o dokumenty. Policjanci wyczuli alkohol od
posła, który zasłaniając się immunitetem odmówił poddania
się badaniu alkomatem. Między Borczykiem, a jednym z policjantów
doszło do przepychanek.
- Samochód - Ford został odholowany na parking przy komisariacie policji w
Tuszynie. Po wylegitymowaniu poseł został zwolniony do domu.
Poseł nie wrócił jednak do domu. Wybrał pobliski sklep
spożywczy. Po paru godzinach spal na trawniku obok remizy.
Waldemar Borczyk został wybrany do Sejmu z listy Samoobrony w Sieradzu.
Głosowało na niego 8924 wyborców. W ubiegłym roku został
wykluczony z Samoobrony "w związku z niegodnym zachowaniem". Obecnie jest
członkiem partii Inicjatywa RP.
Dziennik Łódzki (sach)
To oczywisty skandal, że poseł,
niebożątko, leży na śmietniku. Czy Policja, a może funkcjonariusze
Biura Ochrony Rządu, a jeszcze lepiej funkcjonariusze Straży Więziennej
(skoro wiadomo, że szereg posłów po kadencji pójdzie
do pudła), nie powinni opiekować się posłami póki
są na wolności? Na przykład chodzić/jeździć za
nimi ze składanym łóżeczkiem, kocykiem i
pieluszkami? Nie uchodzi aby poseł wybrany w
demokratycznych wyborach w demokratycznym państwie leżał
na śmietniku. Wyborcy z Sieradza powinni wyrazić swój
protest za brak należytej opieki nad swoim wybrańcem.

Poseł Waldemar Borczyk na śmietniku przy remizie (wp)

Donosy, wp, (fot. Dziennik Lódzki /
P.Nowak)
QZD07::010];[QEP21::082];[ART35::019]13
w sieci: 7.7.2005
|