Kurioza naukowe / Scientific curiosities ISSN 1176-7545; rok VI; No 1099

Zestawienie tematyczne prowadzone na bieżąco

 

 
.
 

Moskiewski proces szesnastu działaczy polskiego podziemia. 

W nawiązaniu do powstaniowych rocznic umieściłem w sieci broszurkę wydaną w Londynie w 1945 roku na temat niesławnego procesu polskich działaczy, jaki miał miejsce w Moskwie 18 - 21 czerwca 1945 roku. Broszurka została wydana przez 'Liberty Publications', wydawnictwo specjalizujące się w naświetlaniu politycznej sytuacji w jakiej znalazła się Polska w wyniku umów jałtańskich. O samym procesie napisano w ostatnich latach kilka książek i sama broszurka ma raczej charakter dokumentu z tamtych czasów, jest też archiwalną rzadkością. Rzecz zaadresowana jest do czytelnika angielskiego, mówi o sposobie porwania działaczy AK do Moskwy, nonsensownych oskarżeniach, wytoczonym procesie, atmosferze samego procesu i wyroku. Podaje też krótka charakterystykę oskarżonych. 

 

 
 

The
Moscow Trial
of the 
16
Polish Leaders


Liberty Publications
London
[1945]
(24 pages, 2 ill.)

 

Jak wiadomo w marcu 1945 Rosjanie 'zgarnęli' szesnastu przywódców podziemia, którzy zawierzyli oficerskiemu słowu honoru zapewniejącemu bezpieczeństwo, jakie dał niejaki pułkownik Pimienow. Działał on w imieniu generała Iwanowa. W atmosferze wzajemnego zrozumienia miano omówić najważniejsze sprawy ku wzajemnej korzyści. 
Oczywiście do żadnych rozmów nie doszło. Delegacja natychmiast trafiła na Łubiankę i wkrótce na salę sądową, a potem do więzienia. 
Jak się okazuje, ów generał Iwanow to nie kto inny, tylko generał KGB i NKWD Iwan Aleksandrowicz Sierow, jedna z najobrzydliwszych postaci w organach sowieckiej władzy. To Sierow niewiele lat potem zorganizował w podobnym stylu porwanie przywódców węgierskich w 1956 roku, co doprowadziło do szeregu egzekucji. Metoda była ta sama, podstępne zwabienia na rozmowy i natychmiastowa wywózka do Moskwy. Przewodniczącym Trybunału Wojskowego był gen. Wasyl Ulrych, który skazał na śmierć w latach 1936-8 Zinowiewa, Bucharina i marsz. Tuchaczewskiego. Nic dziwnego, że atmosfera procesu całkowicie przypominała atmosferę czystek lat trzydziestych, a także ton rozpraw w sądach hitlerowskich prowadzonych przez osławionego Rolanda Freislera, zresztą pieczołowicie przejęty przez sądownictwo polskie lat powojennych. 
Na zachodzie sprawa zaniepokoiła nieco polityków, ale nie tyle ze względu na los oskarżonych, ile z obawy, by wytykanie sprawy nie uraziło przypadkiem radzieckich przywódców, przed którymi skakano na dwóch łapkach (jak i dziś). 
Prasa polska podała treść oskarżenia wraz ze stwierdzeniem, że gen. w czasie śledztwa całkowicie potwierdził swą winę.

  
            Iwan Aleksandrowicz Sierow                               Wasyl Ulrych                               

Tymczasem... wypowiedź generała

Z broszurką można zapoznać się tu: http://homepages.ihug.co.nz/~antora/WYDAW/TRIAL/TRIAL.htm

[QZD06::086];[QCB15::005];[QCP05090-14-631
w sieci: 7.8.2005

 


 

witrynę prowadzi
© R. Antoszewski
Titirangi, Auckland, 
Nowa Zelandia

(wybrane z publ. R. Antoszewskiego)


lipiec 2005

v.85

  Site Meter