| |
Poszukiwanie
skradzionych ogórków.
Sułtan
Mehmed II Zdobywca w dziewięć lat po opanowaniu
Konstantynopola i rozpadzie Bizancjum polecił zbudować
wielki pałac, który miał być jego siedzibą odpowiednio
reprezntującą potęgę Osmańskiego Imperium. Topkapi
(Siedziba Rozkoszy) przepychem i pięknem miało przewyższać
wszystko, co powstało w Bizancjum. Pełno było złota
i srebra, mnóstwo drogich kamieni i pereł. (p.
też tu)
Mehmed II był też prawdziwym miłośnikiem roślin, tak więc
zaplanowano w zespole pałacowym kilka wspaniałych
ogrodów, do których sprowadzono rzadkie rośliny z całego
Imperium, doprowadzono wodę o doskonałej jakości,
sprowadzono ptactwo. Sułtan sam lubił pracować w
ogrodach i oczywiście przeznaczył do opieki nad
ogrodami ogromną liczbę służby. Ogrody były oczkiem
w sułtańskiej głowie. Toteż kiedy któregoś dnia
zauważył, że skradziono ogórki, którymi się specjalnie opiekował, zwołał ogrodników chcąc dojść
winowajcy. Kiedy nikt się nie przyznał, zastosował
prostą i w zasadzie uzasadnioną pod względem
biologicznym metodę - kazał ogrodnikom wypruć wnętrzności
i w ten sposób znaleźć winowajców. Źródła nie
podają, czy wypruwanie flaków skończyło się po
znalezieniu ogórków we wnętrznościach któregoś
ogrodnika, czy też zabiegowi poddano wszystkich
ogrodników.
Prawdopodobnie wszystkich, ponieważ winnych mogło być więcej. Gdyby
skończono śledztwo na pierwszym, to inni winowajcy
mogliby wymknąć się sprawiedliwości.
[QZD06::081];[QNK23::125];[QNT90077]
w sieci: 24.7.2005
|
|