Kurioza naukowe / Scientific curiosities ISSN 1176-7545; rok VI; No 1067

Zestawienie tematyczne prowadzone na bieżąco

Jedno zdumienie dziennie...

 
.

  
Rasa na wymarciu.

Rozczulamy się nad każdym zwierzaczkiem, każdą rybką, ślimaczkiem, kwiatkiem czy mchem, którym grozi wyginięcie. I słusznie. Świat jest dla wszystkich. 
A tymczasem, na naszych oczach i z naszym udziałem znika z powierzchni ziemi cenna rasa ssaków, kiedyś uważana za najważniejszą na świecie, rasa Białego Człowieka. 
U wszystkich zwierząt różnopłciowych, gdzie liczba osobników różnej płci jest mniej więcej równa, aby gatunek, rasa, czy rodzaj nie wymarł, samice muszą rodzić co najmniej dwóch potomków, za siebie i za męskiego partnera. Czasami liczba 'koniecznych' dzieci urasta do milionów, a to kiedy śmiertelność jest wysoka. Dla człowieka, biorąc pod uwagę obecną medycynę, wystarczy urodzić nieco ponad dwoje dzieci, populacja przetrwała (przynajmniej 2,1 - jak sobie kobiety radzą z tą jedną dziesiątą dziecka, nie mam pojęcia, ale jakoś sobie radzą). 
Popatrzmy na przedstawione tabelki ilustrujące liczbę dzieci rodzonych przez jedną kobietę w ciągu życia. Przedstawiłem tu tylko kraje europejskie i niektóre azjatyckie, a dla porównania świat, Unię Europejską i Stany Zjednoczone. Gdyby jakikolwiek hodowca czy dyrektor ogrodu zoologicznego taką sytuacje miał w swoim stadzie zwierząt obupłciowych, natychmiast podałby się do dymisji. 

I

EUROPA

 
A B C

223

Lithuania

1.19

222

Czech Rep.

1.20

221

Slovenia

1.24

220

Latvia

1.26

218

Russia

1.27

215

Italy

1.28

216

Spain

1.28

212

Hungary

1.32

213

Slovakia

1.32

209

Greece

1.33

207

Austria

1.36

208

Romania

1.36

205

Bulgaria

1.38

199

Belarus

1.39

200

Poland

1.39

203

Germany

1.39

204

Estonia

1.39

198

Ukraine

1.40

196

Switzerland

1.42

195

Portugal

1.47

186

Belgium

1.64

180

Netherlands

1.66

181

Unit.Kingdom

1.66

182

Sweden

1.66

174

Finland

1.73

172

Denmark

1.74

166

Norway

1.78

162

Luxembourg

1.79

156

France

1.85

154

Ireland

1.87

145

Iceland

1.92

141

Turkey

1.94

132

Albania

2.04

113

Greenland

2.41

111

Israel

2.44

A - pozycja kraju wedle liczby urodzeń na kobietę (w skali światowej, w porządku malejącym). 
B - kraj
C - Liczba urodzeń na kobietę.

II

AFRYKA

 
A B C

170

Tunisia

1.75

144

Algeria

1.92

123

South Africa

2.24

89

Egypt

2.88

63

Congo, Rep. 

3.54

64

Zimbabwe

3.54

46

Central Afr.Rep

4.50

43

Togo

4.61

36

Sudan

4.85

34

Kenya

4.96

31

Tanzania

5.06

29

Ethiopia

5.33

24

Nigeria

5.53

9

Angola

6.27

7

Mali

6.50

6

Congo, Dem.

6.54

4

Uganda

6.74

3

Niger

6.75

1

Somalia

6.84

 

III

 dla porównania

 
A B C

194

European Union

1.48

103

World

2.60

194 European Union 1.48
130 USA 2.08
167 Australia 1.76

We wszystkich krajach z przewagą Białych kobiety nie spełniają swojego zadania (z wyjątkiem Grenlandii i Izraela). Na samiutkiej granicy odtwarzania populacji znajdują się Stany Zjednoczone, i to też głownie zasługa Czarnych kobiet! Warto też zauważyć, że prawie wszystkie byłe demoludy, łącznie z Rosją, znajdują się na czele tej tabelki - rozrodczość ich jest najmniejsza i są na wymarciu. Nie wynika z niższego standardu światowego, bo akurat wszędzie na świecie jest odwrotnie - im mniejsza siła nabywcza na głowę, tym wyższa rozrodczość. Widocznie jakieś inne czynniki odegrały tu rolę - zapewne wieloletni stres i beznadzieja są tego przyczyną. Ssaki nie lubią się rozmnażać w długotrwałym stresie. 
Jakże inaczej przedstawia się Afryka pod tym względem. Prawie wszystkie kraje (z wyjątkiem najbardziej zeuropeizowanych - Tunezji i Maroka) odtwarzają swoje populacje z nawiązką, czasem wręcz z olbrzymią nawiązką, i to te najbiedniejsze robią to najlepiej. Pozostałe regiony świata zajmują miejsca pośrednie (warto sprawdzić cały wykaz w omawianej księdze faktów CIA), ale grupa europejska prawie w żadnym miejscu nie zachodzi na grupę afrykańską. 
No cóż, werdykt jest jednoznaczny i wyrok nieodwracalny - Rasa Biała, duma świata - ginie. To tylko kwestia czasu kiedy będzie jej koniec. Chciałoby się westchnąć za Neronem - 'jaka piękna rasa umiera wraz z nami..'. Od Kleopatry do Bardotki, od Arystotelesa do Einsteina, od Dżyngis Chana i Nerona do Hitlera i Stalina, wszystko to idzie na śmietnik genetycznego archiwum ludzkości. Ciekawe, czy kiedy staniemy się już rzadkością, eksponatami w muzeach osobliwości i ogrodach antropo na wzór zoo, inne rasy zorganizują dla nas rezerwaty, na przykład w slumsach Harare czy w podziemiach Chicago, czy będziemy pod ochroną jak świstaki, bociany czy widłaki, czy też świat odetchnie z ulgą i powie - no, wreszcie mamy z nimi spokój. 
Jest jednak wyjście - klonowanie. Gdyby na każde urodzone dziecko natychmiast klonować drugie - pewne światełko pojawiłoby się w mrocznym tunelu przyszłości...

 [QZD06::055];[QCB14::043]
w sieci: 26.6.2005

.

 

witrynę prowadzi
© R. Antoszewski
Titirangi, Auckland, 
Nowa Zelandia

(wybrane z publ. R. Antoszewskiego)


czerwiec 2005

v.55

  Site Meter