Kurioza naukowe / Scientific curiosities ISSN 1176-7545; rok VI; No 1038
Zestawienie tematyczne prowadzone na bieżąco

a

 

 

.

 

 

 

Jedno zdumienie dziennie..

.
 

Mysikrólikowe rekordy.

Mysikrólik, miły ptaszek z rzędu wróblowatych  istnieje w niezgodzie z regułami dotyczącymi większości innych gatunków zwierząt. Przede wszystkim jest bardzo mały jak na ptaka. To najmniejszy ptaszek Europy i jeden z najmniejszych ptaków kontynentu amerykańskiego. Cały mysikrólik to zaledwie 9 cm ciała i 5 g masy. Wedle reguł odkrytych przez Bergmanna wiele lat temu, im środowisko zajmowane przez dane zwierzę jest chłodniejsze, im leży dalej na północ, tym zwierzęta są większe, co wiąże się z ekonomiką utrzymania temperatury ciała. Mysikrólik, jakby na przekór wszystkiemu, zamieszkuje tereny chłodne, w Ameryce i Kanadzie, jak też w Europie. Jako ptak utrzymuje wysoką temperaturę ciała, około 44 oC, o 2-3 stopnie wyższą niż inne ptaki, co przy tych wymiarach jest bardzo nieekonomiczne. Co więcej, żywi się owadami, jak podają podręczniki, a w lasach północnej Ameryki, gdzie temperatury spadają poniżej 30 oC,  owada zimą się nie uświadczy. A jeść musi mysikrólik wiele. Codziennie musi zjeść kilkanaście gramów pożywnego jadła, dwa do trzech razy tyle, ile sam waży, by utrzymać się w kondycji i przegłodować zimne noce. Jest szalenie ruchliwy, przez cały dzień przeszukuje gałęzie, wykonuje ponad 40 podskoków na minutę. A nocą, z nastroszonymi piórkami siedzi przycupnięty wśród gałązek, chroni ciepło ciałka nie martwiąc się wcale o nogi wystawione na mróz. Nie było rzeczą jasną czym się właściwie żywi zimą. Prof. Bernd Heinrich (Vermont i Maine, USA) przeprowadził wieloletnie obserwacje mysikrólika amerykańskiego Regula satrapa (Regulus satrapa) w surowych warunkach lasów północnoamerykańskich i stwierdził, że choć owadów nie ma, mysikrólik potrafi wypatrzyć na gałązkach zamrożone gąsienice motyli i zaspokoić potrzeby kaloryczne nawet w najgorsze mrozy. Głównym pożywieniem mysikrólika amerykańskiego w czasie zimy są gąsienice motyla Hypagyrtis z rodziny miernikowców (Geometridae), które zimują zamrożone, a na wiosnę, o ile nie zostaną zjedzone przez mysikróliki, przemierzają sobie listowie powodując wielkie szkody. Stąd pożyteczna rola mysikrólika, przynajmniej z punktu widzenia człowieka. Wielkim zaskoczeniem dla badacza było stwierdzenie, że są to gąsienice. Nikt nie spodziewał się gąsienic zimą w mroźnych lasach Ameryki Północnej. A jednak w tej właśnie postaci zimuje Hypagyrtis.
Zastanawiająca jest też wielkość mózgu tego stworzonka. Aż 6,8 % masy ciała to mózg. U człowieka mózg stanowi zaledwie 1,9 % masy. Gdyby zachować mysikrólikowe proporcje dla człowieka, to nasz mózg musiałby ważyć około 6 kg! Oczywiście takie przeliczenie nie ma sensu, ponieważ obowiązuje zasada - im mniejsze ciało, tym większy mózg (co i w życiu się sprawdza!). Jeśli jednak wziąć pod uwagę, że mysz, ssak o podobnej masie co mysikrólik ma tylko 2 gramy mózgu na 100 g ciała, to 'poziom mózgowy' mysikrólika jest bardzo imponujący. A mózg to organ fizjologicznie bardzo kosztowny. Zużywa prawie dziesięć razy więcej energii na gram masy niż wszystkie inne tkanki. Musi się więc opłacać, mimo kosztowność tak wielki mózg, by przeżyć w tych ciężkich warunkach. 

foto: mysikrólik i Hypagyrtis (z sieci)
[QZD06::033];[QRE02::137];[QEP12::008]
w sieci: 21.5.2005

 
.

 

witrynę prowadzi
© R. Antoszewski
Titirangi, Auckland, 
Nowa Zelandia

(wybrane z publ. R. Antoszewskiego)


styczeń 2005

v.56

  Site Meter