Kurioza naukowe / Scientific curiosities ISSN 1176-7545; rok VI; No 1032

Zestawienie tematyczne prowadzone na bieżąco

Jedno zdumienie dziennie...

 

Informacja i zapytanie. Witryna poświęcona ciekawostkom rozrosła się znacznie i uzyskała status sieciowego periodyku. Zawiera grubo ponad 1000 pozycji. Związana z nią kolekcja książek, często rzadkich i niedostępnych w bibliotekach zawiera kilkadziesiąt pozycji i także się rozrasta. Odwiedzalność stron jest bardzo wysoka i sięga obecnie ponad 1300 czytelników dziennie (a bywa ponad 1900). Specjaliści internetowi twierdzą, że to bardzo wiele jak na stronę niekomercyjną. I pewnie w związku z tym padały pytania Czytelników, czy kolekcja moja jest dostępna na płytach CD. 
Odpowiadam: Tymczasem nie jest, choć w szeregu przypadków wysyłałem zainteresowanym osobom  kolekcję dla ułatwienia ich pracy. W związku z tymi zapytaniami noszę się z myślą udostępnienia całości ciekawostek i biblioteki na płytach. Ciekaw jestem jaka liczba osób skłonna byłaby nabyć taką płytę po minimalnych, niedochodowych kosztach (materiał, kopiowanie, koszta bankowe, przesyłka lotnicza). Wedle wstępnych przymiarek cena takiej płytki wynosiłaby to około 20-25 NZ$ (~ 40-50 zł) płatnych poprzez internet). Uzupełnianie zbioru w postaci okresowo dosyłanych nowości w formacie zip też byłoby do zrealizowania. 
Zwracam się z zapytaniem do Państwa czy inicjatywa taka warta jest podjęcia. 
Proszę uprzejmie o przesłanie krótkiej informacji w rodzaju 'jestem zainteresowana/ zainteresowany nabyciem płytki z opisaną zawartością na podanych warunkach (adres: antora@ihug.co.nz).  

.
 

Jedyne miejsce na ziemi.

Jest takie miejsce na ziemi, skąd można było oglądać pierwszy w skali światowej wschód słońca nowego tysiąclecia stojąc na plaży, słuchać szumu morza i hymnów do natury, a równocześnie przebywać w Polsce, Paryżu lub Londynie. O ile w innych krajach witano nowe millenium orgiami fajerwerków i hałasów, tu witano je w mistycznym, pacyficznym nastroju.

A działo się to w Kiribati, kraju mało znanym, rzadko przedstawianym w prasie czy w telewizji, niemniej fascynującym i dla nas w pewnym sensie bliskim. 
Są tylko trzy miejscowości na mapach świata noszące nazwę 'Poland'. Dwie w USA (jedna stanie Nowy Jork, druga w Ohio), trzecia znajduje się w Kiribati na maleńkiej wyspie koralowej Kiritimati (wymawia się 'kiribas' i  'kirisimas'!). 
A Kiribati to olbrzymia połać Pacyfiku upstrzona trzydziestoma trzema wysepkami, jedną z nich jest Kiritimati. 

Kiritimati leży akurat na granicy czasu, a konkretnie Poland na 1o 53' N i 157o 51' W. Niektóre tylko atlasy wymieniają pacyficzną Polskę w indeksach, polski komputerowy atlas świata nawet nie pokazuje Kiritimati. A wysepka widziana z satelity jest przepiękna: 

Strzałką zaznaczyłem położenie Poland. Paryż znajduje się na końcu półwyspu na północ od Poland, a Londyn na przeciwległym ramieniu atolu. 
Jak doszło do takiej kombinacji nazw miejscowości?  (patrz c.d. z mapą)

[QZD06::009];[RIR93::068];[QEP19::062];EB;RCP05050-33-00029
w sieci: 22.5.2005

 

.

 

witrynę prowadzi
© R. Antoszewski
Titirangi, Auckland, 
Nowa Zelandia

(wybrane z publ. R. Antoszewskiego)


kwicień 2005

v.55

  Site Meter