Kurioza naukowe / Scientific curiosities ISSN 1176-7545; rok VI; No 1032

Zestawienie tematyczne prowadzone na bieżąco

Jedno zdumienie dziennie...

 
.
 

Jedyne miejsce na ziemi.

Jest takie miejsce na ziemi, skąd można było oglądać pierwszy w skali światowej wschód słońca nowego tysiąclecia stojąc na plaży, słuchać szumu morza i hymnów do natury, a równocześnie przebywać w Polsce, Paryżu lub Londynie. O ile w innych krajach witano nowe millenium orgiami fajerwerków i hałasów, tu witano je w mistycznym, pacyficznym nastroju.

A działo się to w Kiribati, kraju mało znanym, rzadko przedstawianym w prasie czy w telewizji, niemniej fascynującym i dla nas w pewnym sensie bliskim. 
Są tylko trzy miejscowości na mapach świata noszące nazwę 'Poland'. Dwie w USA (jedna stanie Nowy Jork, druga w Ohio), trzecia znajduje się w Kiribati na maleńkiej wyspie koralowej Kiritimati (wymawia się 'kiribas' i  'kirisimas'!). 
A Kiribati to olbrzymia połać Pacyfiku upstrzona trzydziestoma trzema wysepkami, jedną z nich jest Kiritimati. 

Kiritimati leży akurat na granicy czasu, a konkretnie Poland na 1o 53' N i 157o 51' W. Niektóre tylko atlasy wymieniają pacyficzną Polskę w indeksach, polski komputerowy atlas świata nawet nie pokazuje Kiritimati. A wysepka widziana z satelity jest przepiękna: 

Strzałką zaznaczyłem położenie Poland. Paryż znajduje się na końcu półwyspu na północ od Poland, a Londyn na przeciwległym ramieniu atolu. 
Jak doszło do takiej kombinacji nazw miejscowości?  (patrz c.d. z mapą)

[QZD06::009];[RIR93::068];[QEP19::062];EB;RCP05050-33-00029
w sieci: 22.5.2005

 

.

 

witrynę prowadzi
© R. Antoszewski
Titirangi, Auckland, 
Nowa Zelandia

(wybrane z publ. R. Antoszewskiego)


kwicień 2005

v.55

  Site Meter