Kurioza naukowe / Scientific curiosities ISSN 1176-7545 
No 927

Jedno zdumienie dziennie...

 

 zestawienia tematyczne 

.
 

Każdy z nas może zostać diamentem.

A to dzięki firmie 'LifeGem' oferującej swoje usługi w Chicago. Problem tylko w tym, że sami tym diamentem nie będziemy się delektować. 
Wymieniona powyżej firma modyfikuje nieco proces kremacji - w pewnym momencie ogranicza nieco dopływ tlenu, w wyniku czego z kremanta, oprócz popiołu, tworzy się wiele sadzy, a więc grafitowej formy węgla. Sadze te zbiera się z całym szacunkiem i wysyła do Niemiec, gdzie poddaje się je skomplikowanej procedurze. Jak wiadomo sadze można przekształcić w diament. Trzeba je tylko ogrzać do temperatury 3.000 oC pod ciśnieniem 90.000 atmosfer. To właśnie robi się w Niemczech. 
Pierwszą klientką była pewna 27-letnia kobieta, z której w roku 2002 zrobiono sześć półkaratowych diamencików w cenie 4.000 $ za diamencik ćwierćkaratowy. To jeszcze nie to, co widać na ilustracji (znany diament Jacok), ale jednak coś. A półkaratowe diamenciki doskonale nadają się na przykład do wykończenia pięknego breloczku  czy klipsa, jak przedstawiony model podwójnej spirali z diamencikami. 

[QZD05::016];[QHB03::030]p109;ART32-030F3;ART29-17-04

 
.

 

witrynę prowadzi
© R. Antoszewski
Titirangi, Auckland, 
Nowa Zelandia

(wybrane z publ. R. Antoszewskiego)


styczeń 2005

v.55

  Site Meter