Kurioza naukowe / Scientific curiosities ISSN 1176-7545 No 920

 

Jedno zdumienie dziennie...

 

 zestawienia tematyczne 

.

Rozkwitające panienki.

Autor wydanego w roku 1857 podręcznika 'Hygiena polska', dr Tripplin, szczególnie wiele uwagi poświęcił "panienkom rozkwitającym". Nie negował, że powinny zachować czystość zarówno duszy, jak i ciała, jednak... jakże o tę czystość zadbać, skoro w wannie czai się pokusa?!? 
Pisał: "kwestia kąpieli ważniejszą jest dla kobiety od kwestii pokarmów, rzadko bowiem kobieta zgrzeszy obżarstwem, a niewłaściwym sposobem kąpania się często grzeszy i nawet upada". Aby więc "nie rozwijać zbytnim cieplikiem przedwcześnie żadnej panny", zachęcał do zimnej wody, w której "długo pozostawać bez ruchu nie można, nie doświadcza się ani bicia krwi do głowy, ani owego uczucia lubości nasuwającego wyobraźni dziewiczej bardzo obłudne obrazy". Zacny doktor rad by widział panienki pływające w rzece jak rybki - szło mu jednak nie tyle o ich przyjemność, nie tyle o sprawność fizyczna, co o... przeciwdziałanie masturbacji, do której - przeczuwał - dorastające dzieweczki mają szczególne inklinacje. Pływanie zaś - wg doktora Tripplina - "nadzwyczajnie się przykłada do zapobiegania onanizmowi i jego skutkom".
Gdyby nie pomogło, opiekunowie i rodzice winni imać się wszelkich sposobów walki z owym bezecnym "łudzeniem wyobraźni", od którego dusza z sił opadnie, a ciało "znikczemnieje". Lekarz ordynował co następuje: wieczorem zimna kąpiel i westchnienie do Boga, a rano gorące modły. Powinno pomóc.

oprac: Anna Rzędowska (Piotrków Tryb.) 

red:RA

[QZD04::036]


 

witrynę prowadzi
© R. Antoszewski
Titirangi, Auckland, 
Nowa Zelandia

styczeń 2005
v.53

  Site Meter