|
Granat wielkiego księcia.
Franciszek I (1541 - 1587), wielki
książę Toskanii, był fanatykiem alchemii i sam przeprowadzał
eksperymenty w swoim Palazzo Vecchio we Florencji. Między
innymi wynalazł granat, który nazwano 'Schiaccia diavoli' - rozbijacz,
rozłupywacz diabelski. Granatu tego jednak nigdy nie zastosowano,
ponieważ uszkodziłby bardziej zamachowca, niż ofiarę
zamachu, a o zamachowców- samobójców arabskich było wtedy trudno.
Warto pamiętać, że wysuwano Franciszka I jako kandydata na tron polski aż dwukrotnie, w
roku 1575 i w 1587, a on dwukrotnie odmówił. Ciekawsze
dlań były eksperymenty alchemiczne od zmagania się z
polską szlachtą. Franciszek I znany jest też z wieloletniego romansu z
Blanką Capello. Rzecz się zaczęła za życia księżny Joanny Austriaczki, jego
żony. Ale zaraz po jej śmierci Franciszek ożenił się
z kochanką, koronował ją i żyli szczęśliwie, aż
...
żona go otruła. Ale otruła go przez pomyłkę, trzeba
dodać. Chciała
otruć swojego szwagra, a mąż zażył
trujący koktajl. Z rozterki sama też się otruła w parę
godzin po stwierdzeniu pomyłki. Były to czasy, kiedy
trucizną
szafowano jak karmelkami..
Oficjalnie ogłoszono, że oboje zmarli na malarię.
[QZD04::073];[TZE04::062]
|
|