|
Święta w średniowiecznej Anglii.
A
w średniowieczu świętowano całe dwanaście dni, od
wigilii do święta Trzech Króli. Oczywiście jest w
tym symbolizm apostolski, ale też stare, przed- chrześcijańskie
obyczaje, odwieczny kult dwunastki.
Należycie przygotowana uczta świąteczna musi
składać się z dwunastu potraw, wznieść trzeba co
najmniej dwanaście toastów za zdrowie drzew i ludzi,
każdy gość daje i otrzymuje po dwanaście podarków.
Dwanaście kandelabrów przyświeca ucztującym, a każdy
z nich musi przejść dwanaście razy pod krzaczkiem
jemioły zawieszonym u powały. Tak przynajmniej działo
się średniowiecznej Anglii na dworach królewskich i
arystokracji. Oczywiście o choince świątecznej nikt
nie słyszał. To obyczaj znacznie późniejszy.
Okres świąt to także czas pszczoły, o czym raczej już
zapomniano. Pszczoła była symbolem słodyczy świątecznej
i .. światła, jako dawczyni wosku. Zapomina się już
teraz, bo teraz światło w zimowych ciemnościach to tylko
pstryknięcie kontaktu. Dawniej to była cała
procedura, w której wosk pszczeli, kosztowny zresztą,
był środkiem i symbolem.
O jeszcze jednym, interesującym obyczaju świątecznym
warto wspomnieć. Nawiązuje on do bardzo starego,
znanego we wszystkich kulturach, kultu ognia. Otóż
przed wigilią przynoszono do domu najgrubsze polano po
to, by ogień i żar na kominku mógł utrzymać się przez całe
dwanaście świątecznych dni. Kawałek tego polana
odcinano i przechowywano do następnego roku. Od tego
kawałka zaczynano rozpalanie ognia wigilijnego w następnym
roku.
Wiele było jeszcze, zapomnianych najczęściej, obyczajów
świątecznych w dawnych
czasach, kiedy to po urodzajnym lecie można było spędzać
ponure dni w dostatku, poświęcać czas domowym zajęciom,
rozrywkom i przygotowaniom do wiosny.
il: średniowieczny
drzeworyt 'Anioł pasterzom mówił..'
[QZD04::065];[RIR54::010]p102;RCP05082-15-331
|
|