Kurioza naukowe / Scientific curiosities ISSN 1176-7545 No 869

a

 

 

.

 

 

Jedno zdumienie dziennie..          zestawienia tematyczne 

.
 

Jak Darwin badał słuch dżdżownic.

Wieloletnie badania nad dżdżownicami, jakie Karol Darwin prowadził na swoich włościach obejmowały nie tylko sprawy związane z glebą, ale też tajniki życia osobistego tych pierścienic. 
Oto jak Darwin badał słuch dżdżownicy. W pierwszym teście brał udział wnuk Darwina, Bernard, który gwizdał przeażliwie metalowym gwizdkiem. Dżdżownice nie interesowały się jego wyczynami. Nie wzruszały się też najniższymi i najwyższymi tonami basetli, na której grał jego syn, Frank, późniejszy znany fizjolog roślin. Następnia Emma, żona Darwina, poddała dżdżownice testowi głośnej gry na pianinie i spotkała się z zupełnym lekceważeniem zwierzaków. Dopiero kiedy Darwin postawił słój z dżdżownicami bezpośrednio na pianinie i zaczął walić wiele razy w jeden i ten sam klawisz, dżdżownice natychmiast pochowały się do dwoich norek
Rodzina wywnioskowała, słusznie zresztą, że dżdżownice są głuche jak pień, ale odznaczja się wrażliwością na drgania podłoża, co także okazało się poprawna obserwacją.
Działo się to w czasach, kiedy w każdym szanującym się domu muzykowanie było rozrywką i kunsztem całej rodziny, a sprzęt muzyczny był pospolity jak teraz magnetofon czy radio.  

[QZD04::051];RCP05045-07-002DARW;[QRE02::087]p116

 
.

 

witrynę prowadzi
© R. Antoszewski
Titirangi, Auckland, 
Nowa Zelandia

(wybrane z publ. R. Antoszewskiego)


wrzesień 2004

v.56

  Site Meter