|
Myśli
przewodnie eugeniki, czyli pochwała rogalstwa
(Brantôme wiecznie żywy).
'
.... nigdy biała głowa nie ściągnie na się
przygany, ieśli weźmie się miłować y uczyni wybór
wdzięcznego przedmiotu, ani także krzywdy nie czyni
mężowi, choćby nie z iney przyczyny iak przez
miłość dla potomstwa; ile że bywałą mężowie, którzy
są tak szpatni, takie pokraki, ciemięgi, gamonie,
niezdary, d...y y tak do niczego, że kiedy ich żeny
maią z nich dzieci y podobne do nich, to lepiey by im,
wierę, było zgoła ich nie rodzić; iako znałem wiele
białych głów, które kiedy miały dzieci z takich
mężów, tedy były całkowicie takie iak ich oćcowie;
przedsię gdy postarały się o niektóre dziatki od
swoich miłośników, te zasię przerastały swoich oćców,
braci y siestry we wszytkiey rzeczy.
Także niektórzy philozophowie, którzy omawiali tę
materyą, twierdzili zawżdy, że dzieci tak
uszczknięte lub przemycone ukradkiem, lub uczynione po
kryiomu y w prędkości są wiele foremnieysze y barziey
podaią się na ów wdzięczny sposób, iakiego użyto,
aby ie spłodzić z nagła a zgrabnie, niżeli te, które
uczynione są w łóżku, ociężale, mdło, gnuśnie,
leniwo y nieiako na poły przez sen, ieno z myślą o
rozkoszy w iey źwirzęcey postaci.
Tak też słyszałem od tych, którzy maią pieczę nad
stadniną królów y wielgich panów, że często
widzieli, iako się poczynaią nalepsze konie nieiako
uszczknięte przez ich macierze, barziey niż ine,
uczynione pod opieką rządców stadniny y pokryte umyśnie
doprowadzonemi ogierami: tako iest y z osobami
ludzkiemi.
Ileż białych głów widziałem wydaiących nadobne,
grzeczne y krzepkie dziateczki, które, gdyby ich
wrzkomi oćcowie byli ie zdziełali, byłyby z nich
prawdziwe ciołki i czyste bydlęta.
Oto dlaczego białe głowy roztropnie czynią
przypomagaiąc tak sobie y obzieraiąc się za dobrymi y
foremnymi stadnikami, aby wydać wdzięczną rasę.' (Brantôme
p. także tu)
cytat z:
Brantôme
Żywoty pań swawolnych.
PIW, Warszawa, (1957), str.159-60
tłum.: Tadeusz Żeleński (Boy)
obok
portet autora z XVIw.
[QZD04::013]1;[QAB07::108]p159-60
|
|