| |
Nie
tylko my jesteśmy oszustami.
Im
jesteśmy mądrzejsi, tym bardziej stać nas na wymyślne
oszustwo, wykazują badania. Ale nasi współbracia i nasze współsiostry
wcale nie są w ciemię bite i także gotowe do zmyślnych
oszustw. A wszystko zależy od objętości
kory mózgowej.
Pocieszne przykłady zaobserwowali uczeni przyglądając
się małpom.
Oto gorylątko, ostro strofowane przez
matkę nagle przyjmuje postawę sygnalizującą
niebezpieczeństwo, śledzi czujnie nieobecnego wroga,
na co stadko rzuca się do ucieczki. Jest szansa, że w
rozgardiaszu ujdzie kary. Inny przypadek, małpy
przeczesują busz w poszukiwaniu owoców. Jedna z nich
udaje, że nie spostrzega smakołyku, by po chwili,
kiedy stadko oddaliło się, wrócić w to miejsce i w
spokoju skonsumować przysmak. Opisano wiele innych
przykładów oszukańczego zachowania się szympansów,
bonobo, orangutanów, zwierząt odnaczających się największą
korą mózgową. Najmniej oszukańcze są lemury o małej
korze mózgowej. Mistrzami są jednak goryle, gorylowe i
gorylówne. Swoją korę mózgową zaprzęgły sprawnie
do uprawiania nierządu, często popłatnego, a czasem dla
frajdy. Na przykład gorylowe należące do haremu wodza
grupy, cichcem umykają na schadzkę z gachem, z którym
wedle reguł stada nie powinny się zadawać, uprawiają
po cichu cudzołóstwo z atrakcyjnymi młodzieńcami, a
potem wracają, i jakby nigdy, uprawiają głośno seks
'legalny'. Zupełnie jak ich mądrzejsze siostry.
Trudno jednak wejść w małpią duszę by orzec, że
mają one poczucie winy z powodu oszustwa, jak to czasem
mają ludzie. Być może jest to zwykłe zachowanie wynikające
z doświadczenia i zapamiętania, co przynosi korzyść.
[QZD02::047];[QNT98::143]htm;RCP05033-AMAZ-230GORIL
|
|