| |
Poduszka
dla samotnych.
Czujesz
się samotna, opuszczona, porzucona? Nie ma sprawy. Japończycy
wymyślili tanią symulację partnera - opiekuna. Jest to
odpowiednio skrojona poduszka z ramieniem, w które można
się wtulić, jak w ramię kochanka.
Oczywiście łatwo można wyobrazić sobie wiele ulepszeń
i modyfikacji. Na przykład, używanie dwóch poduszek,
jedna na lewą stronę, druga na prawo daje poczucie
podwójnego zabezpieczenia. Ręce mogą być czarne,
żółte, mogą być owłosione jak u goryla, lub gładkie
jak u cherubinka, wedle potrzeby. Łatwo też wmontować subtelny
magnetofonik mruczący sennie lub chrapiący. Pewnie też
dałoby się wmontować maleńki 'potrząsacz' symulujący
puls. Wszystkie te kombinacje można by też obmyślić
dla wersji męskiej.
Ciekawe, czy Japończycy wpadli na pomysł takiej różnorodności.
Tymczasem tylko ogłaszają wersję zasadniczą, jak wyżej. Może
warto ich ubiec?
[QZD03::070];[QHB02::117]
|
|