|
Botaniczne
kazania.
Thomas
Fairchild (1667 - 1729) był znanym ogrodnikiem londyńskim,
prowadził doskonale prosperującą szkółkę roślin
ozdobnych w Hoxton, sprowadzał rośliny z zamorskich
krajów, prowadził też doświadczenia botaniczne (o
czym osobno). Badania jego prezentowane były na
zebraniach Towarzystwa Królewskiego (Royal Society),
choć sam nie był członkiem tej prestiżowej
organizacji ze względu na brak formalnego wykształcenia.
Przed śmiercią sporządził testament w którym szczegółowo
rozdysponował swój majątek hojną ręką obdarzając
różne instytucje charytatywne. Nie byłoby w tym nic
szczególnego, wszyscy co zamożniejsi wspierali
instytucje dobroczynne i kościelne w owych czasach, uważając to za swój
chrześcijański obowiązek. Jednak szczególną rzeczą w jego
testamencie był zapis 25 funtów szterlingów na rzecz rady
parafialnej St. Gilles Cripplegate z wyraźnym określeniem
na co dochód z tej sumy miał być przeznaczony. Otóż
wolą ogrodnika było, żeby 20 szylingów z tego kapitału
otrzymywał wybrany kaznodzieja, który corocznie, we
wtorek przed Zielonymi Świątkami wygłosi kazanie
botaniczne (nazywano te kazania 'vegetable sermon'). Co więcej, temat i sens światopoglądowy
tych kazań był także
precyzyjnie określony. "Piękność świata w
boskim dziele stworzenia" i "Oczywistość
zmartwychwstania udowodniona pewnymi zmianami
(procesami) obserwowanymi w stworzeniach boskich -
zwierzętach i roślinach" - oto tezy kazań opłacanych
przez Fairchilda.
Pierwsze kazanie wygłosił w roku 1730 Dr Denne.
Motywem przewodnim był cytat z Ewangelii św. Mateusza o liliach
(6:28-29)
"Przypatrzcie się liliom polnym, jak rosną; nie
pracują ani przędą. A powiadam wam: nawet Salomon w całej
chwale swojej nie był tak przyodziany, jak jedna z
nich". I ciągnął dalej - 'wszystkie nasiona i rośliny,
które kiedykolwiek były i będą na świecie,
uformowane były równocześnie słowem Wszechmogącego
w tym uroczystym dniu stworzenia, kiedy Bóg powiedział
"niech się zazieleni ziemia zieloną trawą wydającą
nasienie i drzewem owocowym.." (Gen. 1:11). Kazanie
było długie i wyczerpujące, ubarwione przykładami
biologicznymi. W druku zajęło 33 strony.
Drugą, niezwykłą cechą kazań botanicznych jest to,
że instytucja ta przetrwała do naszych czasów. Przez
ponad 270 lat obchodzi się
Dzień Ogrodnika i corocznie botaniczny temat głoszony
jest z kazalnicy.
W roku 1999 biskup Mann, w kościele ozdobionym
kwiatami, po uroczystej procesji z całą cechową pompą
i modlitwach w intencji rolników i ogrodników kazał w
nowoczesnym bardzo duchu: "Jesteśmy rękoma Boga
na tym świecie.. Udoskonalanie i umiłowanie
wszystkiego co jest cudownie piękne zależy od nas. Człowiek
może albo ulepszyć, albo zniszczyć dzieło boskie, a
co zrobi zależy od tego, jakiego rodzaju ludźmi będziemy,
to znaczy my wszyscy, wy i ja."
To nowoczesne bardzo wyznanie bardzo by się podobało
dobroczyńcy, który miał wyrzuty sumienia, czy
przypadkiem przez stworzenie 'goździkowego muła' (łącznik
powyżej) nie dokonał bluźnierstwa przywłaszczając
sobie część mocy stwórczej zastrzeżonej dla
Boga.
Termin kazań także został wybrany bardzo trafnie. Od
kilkuset lat w środę przed Zielonymi Świątkami
odbywają się obrady i wybory Towarzystwa Ogrodników,
którzy uzbrojeni w nabożną wiedzę przygotowani być
winni do podejmowania słusznych i mądrych decyzji.
u góry 'igły' kauri (pow. ok
2x)
[QZD03::063];[QZD03::058];ART33-003-2p120a
|
|