| |
HIV/AIDS
i komary.
HIV
(Human
Immundeficiency Virus - Ludzki Wirus Upośledzenia
Odporności) i jego skutki (Acquired
Immune Deficiency Syndrome - Zespół Nabytego Upośledzenia
Odporności), to jeden z najważniejszych problemów,
z jakim przyszło borykać się ludzkości w naszych
czasach.
Wirus okazuje się niezmiernie wyrafinowany w
oszukiwaniu systemu odporności człowieka, a także
szalenie 'uzdolniony' w wyprowadzaniu w pole tysięcy
badaczy najwyższej klasy. Jak dotąd nie ma nań
sposobu, a można już mówić pandemii zagrażającej
istnieniu całych plemion i narodów.
Całe szczęście, jeśli tu można mówić o szczęściu,
że wirus przenosi się tylko poprzez kontakty międzyludzkie.
Choć kiedyś przeniósł się międzygatunkowo ze
zwierząt i na człowieka, może przenosi się i teraz, a więc zwierzęta mogą być
żywicielem pośrednim.
Wyobraźmy sobie, że owady mogą być żywicielami pośrednimi
HIV. Wtedy komar/moskit, jako bardzo sprawny roznosiciel
wielu chorób, rozprawił by się z ludzkością w
przeciągu kilkanastu lat.
Oczywiście komar nieraz popije sobie krwi zakażonej
wirusem. Na szczęście jednak żywot wirusa w komarze
jest bardzo krótki. Komary po prostu trawią cząsteczki
wirusa i w przeciągu jednego czy dwóch dni wirus znika
z ich przewodu pokarmowego. Można sobie wyobrazić też, że
komarowa (bo tylko samiczki komarów są krwiożercze),
popiła sobie nieco zakażonej krwi i została przepędzona
przez żywiciela zanim pobrała porcję niezbędną do
składania jaj. Wtedy dobierze się do innej ofiary dla
uzupełnienia porcji, zanim jeszcze wirus zniknie z jej
śliny. A więc teoretycznie przeniesienie wirusa przez komara
jest możliwe, zanim zostanie strawiony w przewodzie
pokarmowym. Na drugie szczęście jednak, liczba cząsteczek
wirusa jaka w takiej sytuacji mogłaby być przeniesiona
w jest znacznie niższa niż tzw. próg
zakażalności.
Tymczasem więc możemy karmić komary bez obawy o złapanie
AIDSa. Znając jednak nieograniczoną wręcz zmienność
wirusa, jak i fantastyczne możliwości komarów w tym
względzie, kto wie czy nie dojdzie do sytuacji, że komary (moskity)
przestaną trawić cząsteczki wirusa, a wirusy obniżą
próg zakażalności do tego stopnia, że liczba cząsteczek
zawartych w ślinie komara wystarczy na rozpoczęcie
namnażania się wirusa w ciele ofiary.
Wirusowy miecz Damoklesa wisi nad ludzkością...
il.: budowa wirusa HIV
[QZD03::030];QNK02::045];[ART32::034]p097
|
|