|
Pistolet
Cooka.
Pistolet
skałkowy będący własnością Jamesa Cooka (1728 -
1779), został sprzedany na aukcji w Edynburgu. Pistolet
znajdował się w rękach rodziny przez sześć pokoleń.
Rodzina jest w posiadaniu dokumentów świadczących o
autentyczności zabytku oraz całym drzewem
genealogicznym sześciu pokoleń. Ostatnia właścicielka,
potomek w prostej linii najstarszej siostry wielkiego żeglarza,
mieszka w Anglii i zdecydowała się z żalem na sprzedaż
zabytku, ponieważ rodzina nie ma następcy.
Pistolet jako taki, belgijskiej produkcji, nie jest
wielką rzadkością, niezwykłością jest to, że był
własnością Cooka i zapewne z nim wędrował po świecie.
Cook nie miał go przy sobie w czasie nieszczęsnego
starcia z tubylcami na Hawajach. Ilustracje przedstawiają
go ze strzelbą w rękach w momencie śmierci.
Cena wywoławcza wynosiła 10.000 £. Chętnych było
wielu. Dzwonili entuzjaści Cooka z Nowej Zelandii,
Alaski i innych stanów US, Australii i Malty. Okaz
przeszedł na własność Australijczyka, który zapłacił
19.000 £. (ponad 34.000 $).
Jak wiadomo Cook cieszy się wielkim poważaniem w
Australii, którą odwiedził już w czasie pierwszej
podróży pacyficznej w latach 1768 -1771.
il.:Przedstawiciel firmy aukcyjnej demonstruje pistolet (zdjęcie
BBC)
u góry portret Cooka i
statek 'Endeavour'
[QZD02::067];[QNT97::014]
|
|