| |
Prehistoria
wykałaczki.
Skromna wykałaczka wydaje się być
najstarszym narzędziem. Na to przynajmniej
wskazują badania Dr Leslea Hlusko z Uniwersytetu w
Illinois. Dr Hlusko badała, posługując się
skaningowym mikroskopem elektronowym, zęby człowiekowatych
liczące 1.800.000 lat. Zauważyła na nich delikatne
rowki akurat na poziomie dziąseł.
Postawiła hipotezę, że są to ślady czyszczenia zębów
za pomocą wykałaczki wykonanej ze źdźbła trawy. Jak
wiadomo trawy zawierają ostre kryształki krzemianów i
doskonale pełnią rolę materiału ściernego. Aby uprawdopodobnić
swoją hipotezę, Dr Hlusko przez osiem godzin pocierała
małpie zęby kawałkami trawy. Pod mikroskopem
elektronowym zarysy na zębach tak traktowanych były
takie same co do struktury, jak na zębach sprzed prawie
dwóch milionów lat.
Można zapytać, który małpolud potrafiłby drapać się
po zębach przez osiem godzin. Ale cóż, uczony
motywowany chęcią poznania nie do takich czynów jest
zdolny. A poza tym małpolud miał na to całe
życie, a w nauce tak nie jest. Trzeba publikować i
koniec ('publish or perish..').
Opinie co do wieku najstarszych narzędzi są bardzo różne.
Niektórzy sądzą, że już 800.000 lat temu nauczono
posługiwać się pięściakami (dolny pleistocen).
Olbrzymi to szmat czasu, niemniej skromna wykałaczka
wyprzedziła pięściaki o cały milion lat. O ile mi
wiadomo, nie są znane przypadki, by jakiekolwiek zwierzęta czyściły
sobie zęby posługując się narzędziami.
ilustr. z New
Scientist
[QZD02::092];[QZD01::060];[QNT89::073];[QEP05::037]
|
|