Jedno zdumienie dziennie...

Kurioza naukowe / Scientific curiosities ISSN 1176-7545  No 771

 

 

 

Boska botanika.

Karol Linneusz (1707 - 1778), twórca binominalnego nazewnictwa biologicznego, był bardzo religijny. Wyznawał luteranizm w najbardziej ortodoksyjnej formie. Toteż kiedy został kuratorem Ogrodu Botanicznego w Upsali, urządził go zgodnie z Biblią, którą doskonale znał i uważał za źródło prawdy absolutnej, także w zakresie botaniki. Sam uważał się za biblijnego Adama od roślin - jak Adam nadał rajskim zwierzętom nazwy, tak Linneusz nadał nazwy roślinom. Oczywiście uznawał stałość gatunków - tyle istnieje gatunków, ile na początku stworzył Wszechmocny Stwórca - to była jego dewiza. Wzorując się na Biblii, w której dostrzegał czwórkę jako liczbę specjalną (od czterech rzek rajskich), oraz ze względu na cztery kontynenty (potem Australia zepsuła ten obraz), ogród miał cztery główne kwatery dla roślin jednorocznych i wieloletnich i w nich Linneusz chciał odtworzyć raj, który jego zdaniem był tropikalną wyspą, a z niej stopniowo rozchodziły się rośliny na resztę świata podlegając lekkim modyfikacjom w zależności od miejscowych warunków. Grządki uszeregowane były dokładnie wedle jego klasyfikacji odzwierciedlając w ten sposób boski porządek panujący w botanice. Ogród miał nauczać boskich praw poprzez botanikę. W swoich książkach, których napisał wiele i dbał by były dostępne i tanie, popularyzował te same idee. Napisał nawet botaniczny almanach złożony z dwunastu rozdziałów, zawarł w nim 365 aforyzmów botanicznych przeznaczonych na każdy dzień roku do botanicznego rozpamiętywania. 

Podobnymi zasadami kierował się w klasyfikowaniu świata zwierząt. 
Wprawdzie ilustracja czworopiersiej bogini wycięta z frontyspisu jego książki o faunie Szwecji interpretowana jest jako symbol hojności natury, wydaje mi się, że i tu zasada dzielenia na czworo znalazła swój wyraz. Zresztą, jak mówią historycy obyczajów, wiek osiemnasty był pełen obsesji na temat kobiecych piersi. Wątpliwe, czy dodawało to uroku tej dziewoi , ale "de biustibus non est disputandum" (!). Niemniej to jednak Linneusz dawnej grupie czworonogów (quadrupedes) nadał nazwę Mammalia (piersiaki, biustaki), co polscy nazewnicy nazwali ssakami. Słowacy rozwiązali to lepiej - ssak po słowacku nazywa sie 'cicavec', po prostu cycak i koniec. 
Jako kurator mieszkał koło ogrodu i dom jego był pełen botaniki i niezliczonej ilości eksponatów, które nadsyłali mu uczeni i podróżnicy z całego świata. Dziś, jako muzeum jego pamięci zadziwia 'biologicznym opętaniem' - np. jeden z pokojów wytapetowany jest botanicznymi ilustracjami. 
Wykłady jego cieszyły się olbrzymią popularnością, a Linneusz bardzo dbał o to by być popularnym. Był organizatorem jedynych  w swoim rodzaju pielgrzymek botanicznych, o czym osobno. 

u góry kwiaty zimoziołu północnego
[QZD03::009];[QNK21::025];RCO05014YAL\110;QNK21025-p030

 


 

witrynę prowadzi
© R. Antoszewski
Titirangi, Auckland, 
Nowa Zelandia

(wybrane z publ. R. Antoszewskiego)


czerwiec 2004

v.52

  Site Meter