| |
Znana
na całym świecie pasta do butów 'Kiwi' ma nie tak
wiele wspólnego z Nową Zelandią, jak by wynikało z
nazwy, natomiast ma niespodziewane asocjacje z Polską.
Pastę kiwi zaczął produkować w roku 1906 niejaki
William Ramsay, Australijczyk z Melbourne. Prowadził
skromną firmę produkującą środki dezynfekcyjne i różne
środki czyszczące. Opracował bardzo dobrą recepturę
pasty do butów i nazwał ją 'Kiwi Boot Polish' *),
dodał też zgrabne logo. Nazwę tę wymyśliła jego
nowozelandzka żona Annie Meek z Oamaru. Pasta
nadspodziewanie chwyciła, może dzięki temu, że armia
australijska, która akurat zaczęła stacjonować w różnych
krajach świata wyposażyła w nią swoich żołnierzy. W ramach różnych działań wojennych
australijscy żołnierze pojawili się w Anglii, USA, a
także we Francji, Kanadzie, Afryce Południowej,
Hiszpanii i Pakistanie. Byli żywą reklamą pasty dzięki
wspaniale błyszczącym butom.
Oczywiście to 'Polish' nie miało nic w wspólnego z
Polską, o której nie wiele słyszano w świecie przed
końcem pierwszej wojny światowej. Tak więc kiedy
nagle po wojnie słowo 'Poland' i 'Polish' pojawiło się
w gazetach całego świata, nieodmiennie kojarzyło się
z pastą do butów...
W roku 1961 zmieniona nazwę na 'Kiwi Shoe Polish', ale
skojarzenie ciągle, gdzieś tam pokątnie trwa. W
czasie drugiej wojny światowej rzekomo zaciemnienia z
powodu nalotow (słynny 'Blitz') także nazywano, chyba
już bez związku z Polską, 'Kiwi Boot Polish'.
A sami Nowozelandczycy stosunkowo niedwano zaczęli
nazywać się Kiwisami, jakieś 20-30 lat temu.
*) Oczywiście powinno się pisać
'polish', ale w reklamach często jest 'Polish'.
[QZD03::002];[QNT00::938];[RIR98::077]
|
|