|
Koniec
przywódców ludzkości.
W nawiązaniu do pamiętnego
rozbioru Polski uzgodnionego między Związkiem
Radzieckim i Rzeszą hitlerowską na kilka dni przed
wybuchem II wojny światowej, warto przypomnieć losy głównych
bohaterów tych negocjacji.
Po upadku Rzeszy, w czasie procesu
w Norymberdze Trybunał otrzymał zdumiewającą
propozycję. Joachim von Ribbentrop ofiarowywał samego
siebie prosząc, żeby poddać go torturom aż do śmierci
w ramach ekspiacji za nazistowskie okropności. Trybunał
nie przyjął propozycji i Ribbentrop, wraz pozostałą
dziesiątką, zawisł na szubienicy. W ostatnim słowie
powiedział: "Pokój światu, współpraca wschód-zachód".
Elegancko. Jego kolega Streicher powiedział 'Heil
Hitler!'.
Göring wymknął się katu w ostatniej chwili łykając cyjanek, zapewne
dostarczony przez amerykańskiego dozorcę. Hitler
wiadomo jak skończył, też wymknął się katom.

Joachim von Ribbentrop
Hermann
Göring
Stalin zmarł w aureoli boskości
jako umiłowany przywódca wszystkich narodów miłujących
pokój, z Polską włącznie.
Wiaczesław Michajłowicz Mołotow, po wzlotach i
upadkach politycznej kariery, wyrzucony z partii, zmarł
jako emeryt w roku 1986.
Z całej tej ferajny chyba Ribbentrop okazał
najszlachetniejszy gest ofiarowując swoje ciało na
tortury ekspiacyjne. Niestety, bezlitośni sędziowie
nie przyjęli ofiary.
[QZD02::083];[QZD02::065];[QNK21-005];[QCM04-008];[RIQ30-034];ART32-025Bf18-20c;ART27-40-0656-1946
|