Jedno zdumienie dziennie...

 

 zestawienia tematyczne 

 

 

 

 
Niewiadomoza, czyli bógwiecoza.

Jak z nazwy wynika, wymieniona wyżej substancja jest związkiem chemicznym należącym do grupy cukrów, bo nazwa jej kończy się na -oza, jak to ustalili chemicy dla tej grupy związków. Mamy więc glukozę, sacharozę, fruktozę itd. 
W latach dwudziestych ubiegłego wieku prowadzono intensywne badania nad naturą chemiczną substancji występującej w owocach, a mającej moc chronić przed szkorbutem. Pierwszej izolacji dokonał węgierski biochemik pracujący wówczas w Cambridge,
Albert Szent-Gyorgyi von Nagyrapolt (1893 - 1986), późniejszy noblista z zakresu medycyny (1937). Struktura związku nie była znana a właściwości wskazywały, że jest to cukier. Odkrywcy przysługuje zwyczajowe prawo nadania nazwy odkrytemu związkowi. Szent-Gyorgyi, dla podkreślenia, że struktura nie jest znana, zaproponował nazwę 'ignose' - ign- od ignorancji, -ose jak dla cukrów. Nazwa jednak została odrzucona przez redaktora pisma biochemicznego. Wtedy Szent-Gyorgyi zaproponował inną nazwę - 'godnose' - od 'Bóg wie' ze zgrabym żartem -nose symulującym wiedzę (w wymowie) i końcówką dla cukrów. I ta nazwa się nie została zaakceptowana. 
Ponieważ w historii badań nad tym związkiem dużą rolę odegrał polski emigrant pracujący w Szwajcarii Tadeusz Reichstein, który pierwszy dokonał całkowitej syntezy tego związku w roku 1933, pozwoliłem sobie spolszczyć nazwy ignose na niewiadomoza, a godnose ma bógwiecoza. Bliższe to naszemu językowi i podkreśla rolę Polaka w tych badaniach. W tym samym roku, dla świętego spokoju, Szent-Gyorgyi nazwał swoją godnozę kwasem askorbinowym dla podkreślenia jej medycznej roli w zwalczaniu szkorbutu. 
Ignose i godnose przeszły do historii biochemii jako przykład poczucia humoru badacza. Moje przetłumaczenie nazw jest spóźnione o siedemdziesiąt lat i niestety, nie ma szans na przyjęcie. 
A dla chemików związek ten nazywa się 3-oxo-L-gulofuranolakton (w formie laktonowej), w życiu codziennym zaś i w aptece jest to po prostu witamina C albo kwas askorbinowy (a jednak szkoda, że nie bógwiecoza..). 

 

A przy okazji warto przypomnieć piękną 'złotą myśl' ukutą przez noblistę: 

'Odkrycie składa się z widzenia tego, co każdy widział, 
i myślenia takiego, w jaki nikt nie myślał.'

[QZD02::050]1;QNK20-078;[QNK20::005]

 


 

witrynę prowadzi
© R. Antoszewski
Titirangi, Auckland, 
Nowa Zelandia

(wybrane z publ. R. Antoszewskiego)


czerwiec 2004

v.52

  Site Meter