|
|
Jedno zdumienie dziennie... |
|
|
Chcemy znać przyszłość? Nic prostszego. Oto szereg sposobów do dyspozycji każdego kto się tym interesuje. Dla pełnej trafności wskazana praktyka u dobrego mistrza. Aleuromancja - przepowiednie zapisane na papierze wtykamy w ciasto, wypiekamy ciasteczka lub bułeczki i częstujemy gości. Kto co znajdzie oznacza jego los. Aksynomancja - tradycyjna metoda określania winnego - podgrzewamy siekierę, ustawiamy obuchem do góry, kładziemy nań kuleczkę i powoli obracamy. Winny jest ten, na kogo kuleczka wskaże staczając się w jego kierunku. Inna wersja - zawieszamy siekierę na sznurku i obracamy kilka razy. Po zwolnieniu siekiera zaczyna się powoli obracać się w przeciwną stronę. Kogo ostrze wskaże po zatrzymaniu się siekiery, ten jest winien. Metoda bardzo obiektywna, trudna do manipulacji (bez magnesu..). Kefalomancja - wymaga dużej wprawy i doświadczenia. Gotujemy głowę osła i wynik odczytujemy z wyglądu głowy po ugotowaniu. Chalkomancja - przyszłość odczytujemy z tonów, jakie wydaje uderzona misa lub metalowe naczynie. Katoptromancja - stara metoda perska - przyszłość interpretujemy ze wskazań lusterka zawieszonego na nitce i wystawioengo na światło księżyca. Na co padnie odbite światło, podlega interpretacji wróżbiarza. Kromniomancja - szczególnie polecana dla Zielonych. Sprawy lub imiona wypisujemy na powierzchni cebul, wysadzamy je z należytym ceremoniałem i starannie obserwujemy. Napis na cebuli, która pierwsza puści kiełki wyznacza sprawę lub osobę. Dafnomancja - stara metoda grecka - wrzucamy liście laurowe w ogień. Z trzasku jaki wydają palone zielone liście wnioskujemy o sprawie. Im głośniej, tym lepiej. Można wypróbować rośliny krajowe, najlepiej zimozielone. Eromancja - osoba przykrywa głowe ręcznikeim, pochyla się nad naczyniem z wodą i szepta pytania. Zaburzenie powierzchni wody jest dobrym znakiem i wymaga interpretacji. Gelomancja - przyszłość odgaduje się z histerycznego śmiechu lub bełkotu osoby wdychającej oszałamiające opary. W Grecji były to wyziewy wulkaniczne w miejscach świętych. U nas może być naćpanie. Interpretuje wróżbita nie naćpany. Gyromancja - poruszamy się po kole z wypisanymi literami lub symbolami aż do zmęczenia. Kiedy zaczniemy się potykać, wróżbita interpretuje wynik z miejsc potknięcia i słów przy tym wymawianych. Nie liczy się przekleństw. Bzdura, bo bzdura, ale zabawa świetna no i nazwy wyśmienite, niejako nobilitują zajęcie. (cdn.) |
|
witrynę prowadzi |