Jedno zdumienie dziennie...

 

 zestawienia tematyczne 

 
 

 Roślinny uciekinier.

Roślina produkuje nasiona, by zapewnić rozprzestrzenianie się gatunku, opanowywanie nowych terenów i zwiększanie liczebności osobników swojego rodu. Nasiona najczęściej nie poruszają się same (choć znane są nieliczne wyjątki), ale korzystają najczęściej z tragarzy lub nośników, jak wiatr, woda, inne zwierzęta, itp. Nie tak łatwo jednak obładować nasionami zwierzęta - przenosicieli, jeśli nasiona ważą 10 kg!. A takie nasiona produkowane są przez t.zw. orzech morski, czyli palmę seszelską (Lodoicea seychellarum). 
Jednym ze sposobów rozprzestrzeniania nasion orzecha morskiego jest morze, ale nie zawsze nasiona spadną do wody. I tu natura znalazła interesujące rozwiązanie. Kiedy nasionko spadnie na mokry humus pod drzewem, po kilku miesiącach wypuszcza żółty pęd spomiędzy płatów liścieni. Ale perspektywy rozwoju w pobliżu matczynego pnia są marne. Nie zdobędzie pokarmu, nie zdobędzie światła. Tej ucieczce spod ,matczynych skrzydeł' służy właśnie ów pierwotny pęd. Ten, podobny do sznurka twór wrasta w miękką ziemie, gdzie rośnie oddalając się od orzecha matecznego równolegle do powierzchni ziemi na nieznacznej głębokości. W ten sposób może nawet oddalić się o kilka metrów, zanim wypuści prawdziwy pęd i korzenie. Dopiero po czterech latach to połączenie miedzy nasieniem wyjściowym a maluchem zamiera. Tego typu rozwój powoduje, że siewka nie rośnie w pobliżu rośliny macierzystej i powoli powstaje cały 'lasek kokosowy', palma od palmy w przyzwoitej, optymalnej odległości. 

[o orzechowym afrodyzjaku patrz tu]
[orzech jako odtrutka]

[QZD00::069];[TZE01::116];RCP05080\13\020

 

 


 

witrynę prowadzi
© R. Antoszewski
Titirangi, Auckland, 
Nowa Zelandia

(wybrane z publ. R. Antoszewskiego)


kwiecień 2004

v.49

  Site Meter