|
|
Jedno zdumienie dziennie... |
|
|
|
|
|
|
O japońskim daniu fugu przygotowywanym
z najbardziej trujących ryb kolcobrzuchów była
już mowa. Jedna rybka (Spheroides rubripes) zawierać
może ilość trucizny wystarczającą na uśmiercenie
trzydziestu fugutsu, czyli amatorów fugu. Śmierć następuje
po kilku godzinach, jest łagodna, powoli traci się władzę
nad mięśniami, wreszcie paraliż obejmuje mięśnie
odpowiedzialne za oddychanie. Świadomość zachowuje się
do końca. Przyjemność spożywania fugu polega na
odczuwania czegoś w rodzaju mrowienia w ustach, wrażenia,
jakiego nie daje żaden inny pokarm. Jest nie do
zapomnienia, jeśli się przeżyje. [QZD02::003];ART32-08-014 |
witrynę prowadzi |