|
|
Jedno zdumienie dziennie... |
|
|
Roślinny wynalazek koła. Skłonni jesteśmy sądzić, że koło to wynalazek
wyłącznie ludzki jako króla stworzenia. Ale jak tak dokładnie popatrzeć
na różne inne stworzenia, to okazuje się, że bakterie już ponad 2
miliardy lat temu opanowały zasady silnika indukcyjnego z napędem w
postaci obracającej się wici, że jaszczurki kilkadziesiąt milionów
lat temu opanowały ruch kołowy robiąc koło z samych siebie, to samo
jest z gąsienicami (p.
salamandra). Dodajmy
jeszcze żuka gnojowego, który transportuje pokarm dla swego potomstwa
posługując się taczkami (o czym kiedyś osobno).
Ale kiedy stres wodny przekraczy granice przyzwoitości, szarłat przygotowuje mnóstwo nasion, skręca tak gałązki, że cały krzaczek przyjmuje kształt dużej kuli, pozbawia się korzenia i .. rusza w świat pędzony wiatrem. Obserwowano przypadki, że wędrowca taki przebył ponad półtora tysiąca kilometrów. Po drodze rozsypuje mnóstwo drobnych, jak u wszystkich szarłatów, nasion, zapewniając rozprzestrzenianie się gatunku na olbrzymich terenach. W zasadzie możnaby powiedzieć, że jest to roślina wiatrosiewna (anemochoryczna), wykorzystuje jednak wiatr w zupełnie inny sposób, niż to robią znane rośliny wiatrosiewne, jak mniszek lekarski sosna czy starce.
Podobnie zachowujące się rośliny występują na
pustyniach azjatyckich. [QZD01::032];[QZD00::068]2;RCP059\14\NAT\080 |
||
witrynę prowadzi |